Wyszukiwanie

Wpisz co najmniej 3 znaki i wciśnij lupę
Sport

Dwie Polki w finałach! Natalia Bukowiecka i Klaudia Kazimierska powalczą o medale

Dwie zawodniczki, dwa różne dystanse, jeden cel — medale halowych mistrzostw świata w Toruniu. Klaudia Kazimierska i Natalia Bukowiecka nie tylko zachwycają formą, ale też pokazują, jak rodzi się nowa siła polskiej lekkoatletyki.

Kazimierska bije rekordy

Klaudia Kazimierska, wychowana we Włocławku, a od kilku lat mieszkająca w amerykańskim Eugene, w niedzielę pobiegnie w finale 1500 m. W eliminacjach była druga, a jej forma w tym sezonie imponuje — pobiła cztery życiówki i dwa halowe rekordy Polski.

Choć bieg kwalifikacyjny był chaotyczny, a rywalki mocne na finiszu, Kazimierska zachowała spokój. Przyznaje, że hala wciąż ją uczy, ale czuje, że to jej moment. W Toruniu ma wsparcie rodziny i kibiców z Kujaw, co — jak mówi — daje jej „gęsią skórkę” i dodatkową moc.

Bukowiecka celuje w medal

Natalia Bukowiecka również zachwyciła toruńską publiczność. W półfinale 400 m wygrała swoją serię z czasem 51,41 — lepszym niż poranne eliminacje. Cel ma jasny: walka o złoto i atak na rekord Polski. Choć nowa formuła finału (dwie serie, o medalach decydują czasy) budzi jej sprzeciw, nie zamierza odpuszczać.

Mogę wygrać swój bieg, a zostać bez medalu — to absurd. Ale zrobię wszystko, by być pierwsza

— mówi bez wahania.

Po biegu półfinałowym długo rozdawała autografy, rekompensując kibicom poranne „szybkie zniknięcie”. W finale sztafety mieszanej nie wystartuje — całą energię zostawia na walkę o indywidualny medal.

Źródło: pap, niezalezna.pl

Wesprzyj niezależne media

Ten materiał powstał dzięki wsparciu Czytelników. Pomóż nam pisać dalej