W PRL-u nikt nie nazywał go izotonikiem. Ba! Mało kto znał wtedy to pojęcie. To był po prostu kompot. Gotowany na działkach, serwowany do mielonego, popijany z emaliowanego kubka, czasem z zatopioną pestką śliwki. Niewielu wtedy przypuszczało, że wróci w glorii chwały. I to nie jako wspomnienie, ale jako realna alternatywa dla sklepowych napojów pełnych sztucznych elektrolitów.
Latem, kiedy upały sięgają powyżej 30 stopni, a po całym dniu człowiek czuje się odwodniony jak paproć w bloku z wielkiej płyty, coraz więcej osób wraca do tego, co działało naprawdę. Kompot z rabarbaru i czarnej porzeczki. Zero chemii, cała masa mikroelementów i naturalnych wartości, które wspomagają gospodarkę elektrolitową.
Nie tylko zdrowy, ale i ekonomiczny
Nie ma tu magii. Rabarbar obfituje w potas i wapń, czarna porzeczka zaś dostarcza witaminy C i antyoksydantów. W połączeniu z wodą otrzymujemy napój, który nawodni organizm szybciej niż słodka herbata czy gazowana lemoniada. Co ciekawe, nie trzeba wcale go dosładzać. Dobrze ugotowany sam się broni naturalnym owocowym aromatem.
Dietetycy nie mają wątpliwości, to rozwiązanie, które warto przywrócić do kuchni. Nie tylko z powodów zdrowotnych, ale i ekonomicznych. Przy obecnych cenach elektrolitów w proszku, przygotowanie napoju domowej roboty wychodzi taniej. A efekt? Mniej bąbelków, więcej korzyści.
Żadnych cudów, sama natura
Rabarbar to także wysoka zawartość kwasu jabłkowego i szczawiowego (ale nie w nadmiarze!). Działa orzeźwiająco i wspomaga trawienie. Organizm szybciej wraca do równowagi, a w połączeniu z porzeczką zyskuje też wsparcie dla układu odpornościowego.
Nie bez znaczenia jest też nostalgia. Dla wielu to smak dzieciństwa. Wspomnienie letnich wakacji u dziadków, kuchnia z wykładziną i aluminiowy garnek na kuchence. Dziś można go odtworzyć bez większego wysiłku. Owoce kupisz na każdym targu, rabarbar często rośnie w kącie ogrodu, a przepis? Żadnych cudów.
Przepis na kompot z rabarbaru i porzeczki
Składniki:
- ok. 500 g rabarbaru (pocięty na kawałki),
- szklanka czarnej porzeczki (świeżej lub mrożonej),
- 1,5 litra wody,
- (opcjonalnie) 1–2 łyżki miodu albo odrobina cukru
Wykonanie:
Wrzuć rabarbar i porzeczki do garnka z wodą. Zagotuj, a potem utrzymuj 15–20 minut na małym ogniu. Zostaw do przestygnięcia, przecedź.
Można pić na ciepło lub schłodzony, np. z kostkami lodu i listkiem mięty.