Podczas marszu Donalda Tuska w Warszawie zwolennicy PO zaatakowali ekipę TVP przeprowadzającą wywiad z legendą opozycji antykomunistycznej Adamem Borowskim. Szef warszawskiego Klubu Gazety Polskiej usłyszał stek wyzwisk, nazwano go... komunistą.
Będzie hejt, będzie nienawiść do drugiego, będzie agresja. Tak zapowiada się dzisiejszy marsz pod wodzą Donalda Tuska. Prawo i Sprawiedliwość opublikowało spot, pokazujący, kto będzie dziś na spędzie lidera PO. Jak ocenił sztabowiec PiS: „niech sobie maszerują, ale nie ubliżają innym ludziom”.