W Unii narasta opór przeciwko polityce lekceważenia obowiązujących traktatów, przeciwko narzucaniu dekadenckiej ideologii, grożącej cywilizacyjną katastrofą, przeciwko aroganckiej dominacji największych państw. Polska pozostanie jednym z najważniejszych uczestników tego oporu, o czym świadczy ponad siedem i pół miliona głosów oddanych na Prawo i Sprawiedliwość. Trzeba wierzyć, że i zwolennicy innych partii odmówią popierania polityki, która może doprowadzić do stopniowej likwidacji polskiego państwa - napisał poseł Prawa i Sprawiedliwości Ryszard Terlecki we wpisie na Facebooku.
W Polsce demokracja bezpośrednia – i na szczeblu ogólnopolskim, i lokalnym – jest w praktyce nie szkołą obywatelskiej debaty, lecz szkołą bojkotu. To bardzo smutne, bo nie sprzyja budowie pozytywnych postaw. Wręcz przeciwnie – mówi dr Tomasz Żukowski, socjolog, wykładowca Wydziału Nauk Politycznych Studiów Międzynarodowych UW, doradca prezydenta Lecha Kaczyńskiego, z którym rozmawiamy o tym, czy referendum to narzędzie polityczne, które warto rozwijać. Rozmawia Jacek Liziniewicz.
- Politycy Platformy Obywatelskiej głosowali w Parlamencie Europejskim przeciwko przyjęciu sprawozdania w sprawie zmian unijnych traktatów, ponieważ Donald Tusk chciał mieć trochę spokojnego politycznego nastroju - ocenił europoseł Lewicy Leszek Miller. Polityk stwierdził też, że z chęcią pozbyłby się prawa weta, i wysłał kilka uszczypliwości w stronę marszałka Szymona Hołowni.