Kondycja księdza i urzędniczek od miesięcy zamkniętych w areszcie jest coraz gorsza. – Nikomu nie życzę, by znalazł się w takiej sytuacji – mówi mecenas Krzysztof Wąsowski, obrońca księdza i jednej z urzędniczek. Podkreśla, że to, co robi w tej sprawie prokuratura, można określić mianem terroru fałszywej sprawiedliwości. – Zarzuty są prokurowane tylko po to, by trzymać tych ludzi za kratami, a prokuratura nie kieruje się prawem, ale celami politycznymi. To będzie miało konsekwencje w przyszłości dla obywateli i państwa – mówi Wąsowski.
Nie milkną echa imprezy zorganizowanej podczas Campusu Rafał Trzaskowskiego, podczas której wrzeszczano: "j***ć PiS". Oliwy do ognia dolał eurodeputowany Lewicy, Krzysztof Śmiszek, który nie potępił zachowana uczestników, a prymitywną i wulgarną piosenkę nazwał "dorobkiem kulturowym". W sieci posypały się mocne komentarze pod adresem polityka, jak i "dorobku kulturowego" całej koalicji 13 grudnia.
- Prawo Sprawiedliwość w ramach zespołu #stopPATOwładzy złożyło już ponad 40 zawiadomień do Państwowej Komisji Wyborczej i do prokuratury w sprawie działań, które wskazują, że mogą mieć charakter nadużyć - przekazał dzisiaj podczas konferencji prasowej Mariusz Błaszczak, szef klubu Prawa i Sprawiedliwości.