Kiedy wydawało się, że to koniec uczelnianych kłopotów Oskara Szafarowicza, młodego działacza PiS, po ubiegłorocznym całkowitym uniewinnieniu w II instancji przez komisję dyscyplinarną, Uniwersytet Warszawski "przypomniał sobie" o kłopotliwym studencie IV roku prawa. Odwieszone zostało kolejne postępowanie dyscyplinarne, wymierzone w Szafarowicza. Zarzut? "Nieakceptowalna agitacja przedwyborcza i aktywność w ramach kampanii wyborczej".
Państwowa Komisja Wyborcza (PKW) wnioskuje do Sądu Najwyższego (SN) o wyłączenie sędziów Izby Kontroli Nadzwyczajnej, wyznaczonych do rozpoznania skargi PiS na skandaliczną decyzję o odrzuceniu sprawozdania komitetu wyborczego partii za wybory parlamentarne z 2023 r. Wniosek obejmuje nie tylko wyznaczony już skład, ale wszystkich - jak to określa obecna niepraworządna władza - tzw. neosędziów.
Obserwowanie tzw. prawyborów w Platformie Obywatelskiej okazało się wyjątkowo zabawne i żenujące. Mieliśmy bowiem do czynienia ze starciem dwóch najbardziej chyba nadętych polityków ostatnich lat. Niestety jednak, ta hucpa pokazała też, w jaki sposób PO ma zamiar zarządzać polską debatą publiczną. Będzie dążyć do oderwania jej od rzeczywistości, „wypłukania” z idei, z realnej polityki, rozumianej jako troska o dobro wspólne. „Daddy” Trzaskowski i „chad” Sikorski to objaw dokładnie tego samego ogłupienia, co wrzaski o nazizmie PiS-u, tyle że tym razem sprzedawanego Polakom w bardziej „wesołej” formie.