Te cholerne czerwone ludziki!
Rozmowy, jakie co do naszych losów prowadzą nad naszymi głowami prezydenci Rosji i USA budzą coraz większe obawy w naszym regionie. Żywo bowiem przypominają sytuację z jadowitej komedii Tima Burtona „Marsjanie atakują!”, gdzie odrażające i agresywne kosmiczne potworki mimo popełnianych na oczach milionów Ziemian okrutnych zbrodni są traktowane przez zdebilałego od polit-poprawności prezydenta Stanów – w mistrzowskiej kreacji Jacka Nicholsona! - jako nieco nerwowi, ale zasługujący na tolerancję „partnerzy dialogu”.