Wyszukiwanie

Wpisz co najmniej 3 znaki i wciśnij lupę

Opinie

Jerzy „Bayraktar” Lubach
Jerzy „Bayraktar” Lubach
17.07.2022

Nasi Reptilianie

Udręki publicysty – ileż już razy napisałem, że przedstawiciele totalitarnej opozycji a zwłaszcza jej liderzy to jurgieltnicy, targowica, V kolumna, czyli po prostu zdrajcy! Ale nadal czegoś nie rozumiałem. Ja też jak Tusk mam niepolskie, powiedzmy wprost – niemieckie nazwisko. Podobnie jak tysiące, a zapewne dziesiątki tysięcy Polaków. Ale nam jakoś nie przychodziło do głowy, że polskość to nienormalność i że trzeba Polski nienawidzić. Czy by mieć taki program partyjny uwiarygodniony tym niepowtarzalnym grymasem obrzydzenia/wściekłości nie schodzącym z ich coraz szpetniejszych facjat wystarczy sam fakt brania forsy od wrogów za plucie na ojczyznę?

Tomasz P. Terlikowski
Tomasz P. Terlikowski
17.07.2022

Najlepszy polski interes

„Realiści” powrócili. Gdy tylko skończył się etap miodowego miesiąca, gdy tylko wojna zaczęła się oswajać i pojawiły się pierwsze problemy ekonomiczne z nią związane, niemal od razu pojawili się publicyści i komentatorzy, którzy w imię rzekomego realizmu wzywają do studzenia realizmu w relacjach z Ukrainą, przekonują, że nasze zaangażowanie jest za duże, a dodatkowo - to szczególnie ostatnio - wykorzystują każdą okazję, by obrzydzić Ukrainę. A to prezydent Wołodymyr Zełenski jest za mało wdzięczny, a to w czasie nalotów za mało mówi o krzywdzie Polaków na Wołyniu (realnej krzywdzie i straszliwej zbrodni). Jednym słowem festiwal „realizmu” trwa.

Witold Gadowski
Witold Gadowski
16.07.2022

Dlaczego boją się Jędraszewskiego?

Kiedy w 2019 organizowałem Wielki Marsz Życia Polaków i Polonii w Oświęcimiu i w obozie Auschwitz, arcybiskup Marek Jędraszewski wygłosił wtedy, na terenie obozu koncentracyjnego, kazanie do ponad 5 tysięcy uczestników. Nie było to zwykłe kazanie, lecz wystąpienie charyzmatycznego i precyzyjnego intelektualnie duszpasterza. Już wtedy wiedziałem, że na krakowskiego metropolitę rzucą się wszelkie możliwe czarownice i dziwadła. Po prostu jest zbyt mocnym intelektualnie przywódcą polskiego Kościoła, aby mogło mu to zostać darowane. Tolerowani bowiem są jedynie hierarchowie niewyraźni, mętni, pogubieni w swoim przymilaniu się do współczesnego świata lub po prostu marni intelektualnie.

Krzysztof Karnkowski
Krzysztof Karnkowski
16.07.2022

Komisarz i prokurator

Gdy w Czechach władzę objęła nowa koalicja, w której najsilniejszym uczestnikiem był zaprzyjaźniony z PiS i współtworzący z nim unijną frakcję Konserwatystów i Reformatorów ODS, mieliśmy nadzieję na szybkie i pomyślne załatwienie dwóch spraw. Pierwszą było osiągnięcie porozumienia w sprawie Turowa i to faktycznie się stało. Choć, jak się okazało, tylko na poziomie samych Czechów, Unia bowiem na tyle pokochała polskie pieniądze, że wbrew jakimkolwiek zasadom prawa nienależną kwotę 68,5 mln euro zwyczajnie wzięła sobie niczym ruski żołnierz ukraińską pralkę lub tradycyjny zegarek. Jednak rozwiązanie kwestii Turowa nie było jedynym oczekiwaniem, jakie pokładaliśmy w nowych czeskich władzach.