Ukraina i papieska emerytura
Jeśli wszyscy są winni wojny w Ukrainie, to dlaczego niewinna jest rosyjska propagandzistka, która od wielu miesięcy ją wspierała i usprawiedliwiała zabijanie ukraińskich kobiet i dzieci, a teraz sama padła ofiarą jakieś wewnątrz-rosyjskiej rozgrywki? Dlaczego odpowiedzialność za wojnę w Ukrainie ponosić mają handlarze bronią i oczywiście szczekające NATO, a nie Władimir Putin, który ją wywołał i nadal prowadzi? Dlaczego od odwiedzin cierpiącego, systematycznie niszczonego narodu, którego istotną częścią są płacący ogromną cenę krwi za wierność Rzymowi w najgorszych czasach grekokatolicy, ważniejsza zdaje się wizyta do kraju, w którym nikt papieża nie chce i daje to wyraźnie do zrozumienia?