Korea Północna też nazywa się „ludowa” i została założona przez Stalina, a jej twórca i tyran, Kim Ir Sen, był oficerem Armii Czerwonej i agentem NKWD. To była więc strefa okupacyjna sowieckiej Moskowii w Korei. Dziś jest to bardziej kondominium Rosji i Chin. Używane do wymachiwania atomem, destabilizowania, straszenia USA i ich sojuszników. Podobną funkcję pełni zresztą reżim Łukaszenki na Białorusi, która jest również de facto okupowana przez Moskali. Zresztą, zwróćmy uwagę, okupowana Polska też nazywała się Polską Rzeczpospolitą Ludową. Tak wtedy, jak i dziś satelitami i strefami okupacyjnymi a to Moskwy, a to Pekinu są niemal wszystkie dyktatury świata. Bez ich wsparcia nie mogłyby istnieć i tak należy je traktować, jako przedłużenie tych totalitarnych eurazjatyckich reżimów.
Przymiotnik opisujący dyktatury
Korea Północna uznała „niepodległość” „Donieckiej Republiki Ludowej” i „Ługańskiej Republiki Ludowej”. To dobra okazja, by przypomnieć parę faktów o sprawach międzynarodowych, które bardzo wielu umykają. Korea Północna to takie samo „niepodległe państwo” jak „republiki ludowe” w Donbasie, które de facto są rosyjskimi strefami okupacyjnymi.