Szantaż moralny na urodziny KOD
W weekend grupa 447 sygnatariuszy, którą chyba śmiało można określić środowiskiem „Gazety Wyborczej”, opublikowała list wzywający partie opozycyjne do stworzenia jednej, wspólnej listy w przyszłorocznych wyborach do Sejmu. Opozycja tymczasem dogadana jest według wielu źródeł w sprawie Senatu, gdzie powtórzyć ma, raz już przecież skuteczny, pomysł „paktu senackiego”, rozszerzonego tym razem o ugrupowanie Szymona Hołowni. Jednak na przełożenie tego schematu na Sejm ani liderzy, ani duża część wyborców, ochoty już nie mają, traktując ten plan jako pomysł nie tyle na wygraną, ile na bardzo silne wzmocnienie pozycji Platformy Obywatelskiej.