Rosja ma problem
Prezydent USA Joseph R. Biden był w Warszawie i Kijowie. Na Ukrainie nie było ani Donalda Trumpa, ani Baracka Obamy. Ostatnim prezydentem Stanów był tam George W. Bush – republikanin. Wizyty Bidena świadczą nie tylko o solidarności Waszyngtonu z państwem napadniętym przez Rosjan i państwem, które mu najbardziej pomogło. Jest to też wyraźny sygnał, jak bardzo zmieniła się polityka USA od czasów nieszczęsnego „resetu” z Rosją w latach 2009–2013 oraz prób kolejnego resetu w roku 2021.