Tropem rozszczepionej wrony
Już się zaczęło! Podmawiany przez Putina i jego zachodnich fanów cysorz Xi dość obcesowo zaproponował prezydentowi Zełenskiemu swoje usługi jako arbitra w wymarzonych przez to tchórzliwe tałatajstwo rokowaniach pokojowych pomiędzy Moskwą a Kijowem, o co go ostatnio pokornie upraszała dobrana parka, pajac zgrywający Napoleona i eurooszustka, pielgrzymujący na kolanach do Bramy Niebiańskiego Spokoju. A spokój to dla nich uległa Ukraina i odnowienie biznesów z Rosją. Dla Ukrainy zawarcie takiego pokoju to wyrok śmierci odłożony w czasie.