Wyszukiwanie

Wpisz co najmniej 3 znaki i wciśnij lupę
,Tomasz Sakiewicz
28.04.2023 07:31

Polskie ósemki

Teoretycznie polski PKB w pierwszym kwartale przestał rosnąć, co jest efektem walki z inflacją, czyli znacznego podniesienia stóp procentowych. Inflacja wreszcie zaczęła spadać, ale, jak widzimy, nic nie jest za darmo.

Zatrzymanie wzrostu nastąpiło po nieoczekiwanie świetnym 2022 r., w którym nasz PKB zwiększył się aż o 5 proc. Ten dużo większy od spodziewanego wzrost polskiej gospodarki wynikał przede wszystkim z fali uchodźców, która zalała nasz kraj, i działań chroniących naszą gospodarkę. Ukraińcy wydawali u nas miliardy złotych na konsumpcję podstawowych produktów. W jakiejś mierze wyrównali brak pieniędzy z UE. W kolejnych kwartałach wrócimy do wzrostu, ale dużo bardziej spokojnego i przy spadającej inflacji. To efekt zdrowienia gospodarki po szokach wywołanych m.in. pandemią i wojną. Niemniej wypracowany w poprzednich latach kapitał już pracuje dla nas wszystkich. Nowe lotnisko w Radomiu, nowe farmy fotowoltaiczne, nowe drogi samochodowe i kolejowe, przekop Mierzei Wiślanej i za chwilę tunel w Świnoujściu to tylko symbole zmian. Najwięcej wydaliśmy na likwidację biedy i armię. Było kiedyś osiem lat chudych, teraz kończy się osiem lat tłustych. Pytanie, co wybierzemy na kolejne osiem lat.

 

Wesprzyj niezależne media

Ten materiał powstał dzięki wsparciu Czytelników. Pomóż nam pisać dalej