Wszyscy chcemy do więzienia
Karol Zbyszewski, genialny felietonista, w książce „Anglicy w dzień i w nocy” tak opisał jedną z różnic między Anglikami a Polakami: „Mr. John: – Ci Smithowie to parszywa rodzina. Dwóch jej członków siedziało w więzieniu... Pan Wojciech: – Ci Kowalscy to wspaniały ród. Osiemnastu jego członków zgniło po kryminałach, katorgach, obozach”. Pojawienie się więźniów politycznych jest papierkiem lakmusowym, za jego pomocą można bezbłędnie sprawdzić, czy Polską rządzi ruska i szwabska swołocz.