To o tyle groźne zjawisko, że w przypadku rządzenia nie będzie w tym obozie żadnych sentymentów. Będzie czysty bolszewizm i rządzenie w myśl zasad przyświecających Polsce Bieruta.
Słychać to w zapowiedziach Campusu Polska. Rozemocjonowani fanatycy nie mieli nawet skrupułów, aby ocenzurować ludzi, którzy w zasadzie nigdy nie byli im przeciwni, czyli tzw. symetrystów. Skoro tak, to co zrobią z życiem publicznym, gdy będą rozdawać karty?
Będą wprowadzać dekrety i je realizować. Wszystko dla dobra liberalnej demokracji. Tak zlikwidują sędziów, co im nie będą pasować, i trybunały. Dla mediów zrobią komisję i będą weryfikować. Na dłuższą metę okaże się to dla nich zabójcze, bo będzie realizowane wbrew narodowi, ale z pewnością w kraju będzie chaos.
To zła wiadomość dla nas, ale dla Władimira Putina wymarzona. Znów Donald Tusk i wszyscy jego sympatycy są powiewem nadziei na Kremlu.