Wyszukiwanie

Wpisz co najmniej 3 znaki i wciśnij lupę
,Marcin  Herman
31.08.2023 07:36

Katarzyna II i papież Franciszek

Gdy już wydaje się, że autorytet papieża Franciszka i jego administracji upadł na samo dno, kolejne dno jest przebijane. Tym razem Franciszek przemówił do młodzieży katolickiej w Petersburgu. Słowa o wielkim człowieczeństwie tyranów rosyjskich, humanizmie i świętości Rosji to jedno. Putin pewnie by się pod nimi podpisał. Druga sprawa to ignorancja. Przecież wielu katolików rosyjskich ma polskie pochodzenie.

A papież kieruje do nich słowa wychwalające morderczynię Polaków i Rzeczypospolitej Katarzynę II. Nikt mu tego nie powiedział? Trzecia rzecz to reakcja samego Watykanu, który na parę dni nabrał wody w usta, licząc, że nikt się nie dowie. W oficjalnym komunikacie nie było tych słów. Wyciekły później i dopiero gdy pojawił się film, biuro prasowe Stolicy Apostolskiej oraz nuncjatura w Kijowie zapewniły, że Franciszek jest przeciwko wszelkim imperializmom. Jednak nie brzmiało to przekonująco. Cóż, w XX w. mieliśmy szczęście do papieży, którzy byli przyjaciółmi Polaków i generalnie Europy Środkowej. Dlatego łatwo zapomnieliśmy, jak było wcześniej. Warto może powrócić do lektury Słowackiego czy Mickiewicza i sobie przypomnieć.
Autor jest dziennikarzem TV Biełsat

 

Wesprzyj niezależne media

Ten materiał powstał dzięki wsparciu Czytelników. Pomóż nam pisać dalej

NAJNOWSZE