Reprezentacji potrzeba trenera i nowego ducha
Po dezercji z Polski Paulo Sousy i aferze premiowej za kadencji Czesława Michniewicza wydawało się, że gorzej być nie może. Wkrótce okazało się, że jednak może.
Po dezercji z Polski Paulo Sousy i aferze premiowej za kadencji Czesława Michniewicza wydawało się, że gorzej być nie może. Wkrótce okazało się, że jednak może.
Polska nie zamierza wpuszczać na swój teren zboża z Ukrainy. Decyzja, która stanie się bądź nie również częścią polityki Unii Europejskiej, nie sprawia jednak, że temat przestaje istnieć. Nadal bowiem prawda w tej kwestii jest brutalna. Między innymi z racji wielkości areału i warunków glebowych Ukraina to rolnicza potęga, z którą prędzej czy później będziemy w jakiejś formie musieli się gospodarczo zmierzyć.
Co z KPO? Grzmą opozycja i zaprzyjaźnione z nią media. Odpowiadam. W przyszłym roku, w lipcu odbędą się wybory do europarlamentu, ale też, co ważniejsze, na szefów Komisji Europejskiej i Rady Europejskiej. Do wyboru przewodniczących obu tych kluczowych organów UE wymagany jest konsensus. I żeby on nastąpił, kandydatów musi poprzeć Polska, ale też choćby Węgry i Rumunia, które też mają/miały problemy z zamrożeniem przez Brukselę pieniędzy z Funduszu Odbudowy.
Kard. Matteo Zuppi, metropolita Bolonii, to niedawny „wysłannik pokojowy” papieża Franciszka do Kijowa i Moskwy. Wiosną jeździł i naciskał na Ukrainę, by przestała wyzwalać swoje terytoria. Jego „misja pokojowa” poniosła fiasko, jak wszystkie wysiłki Watykanu w sprawach międzynarodowych. Niezrażony tym kard. Zuppi dalej poucza. Tym razem podczas „konferencji pokojowej” w Berlinie m.in. Polskę, mówiąc, że zapora na granicy z Białorusią jest „nie do zniesienia” (wymienił też mur chroniący Izrael).
O wyborach zdecydują kobiety, więc Koalicja Obywatelska skierowała wiele postulatów swych założeń programowych do płci pięknej. Pierwszym sloganem jest zerwanie kompromisu aborcyjnego i legalizacja zabijania nienarodzonych dzieci do 12. tygodnia ciąży, zgodnie z postulatami zagranicznych gremiów. Kolejnym hasłem jest dotowanie klinik in vitro przez państwo.
Organizacja Układu o Bezpieczeństwie Zbiorowym zwana „rosyjskim NATO”, a także „łobuzem” (od skrótu OUBZ), przeżywa największy kryzys od momentu powstania w 1992 r. Od kooperacji z organizacją stopniowo odchodzi Armenia. Podczas ubiegłorocznego szczytu OUBZ w Erywaniu premier Nikol Paszynian odmówił podpisania deklaracji końcowej.
Polska trendsetterem! Nasza ojczyzna wyznacza jeśli nie światowe, to przynajmniej europejskie tendencje. Oto dwie trzecie Francuzów opowiedziało się za przeprowadzeniem w ich kraju referendum na temat imigrantów. A kto był pierwszy? My!
Grecy stali się pełnoprawnymi członkami Inicjatywy Trójmorza (IT) podczas 8. Szczytu i Forum Biznesu IT, który odbył się w Bukareszcie. W spotkaniu uczestniczyli przedstawiciele 13 krajów należących do inicjatywy oraz Mołdawia i Ukraina, które otrzymały status państw stowarzyszonych. W spotkaniu brali udział m.in. prezydent Andrzej Duda, prezydent Rumunii Klaus Iohannis, prezydent Litwy Gitanas Nausėda, premier Chorwacji Andrej Plenković, a także specjalny wysłannik Białego Domu John Kerry.
Michał Kołodziejczak wyruszy do Brukseli, by załatwiać sprawy polskich rolników – ogłosił kilka dni temu Donald Tusk. Jako kto pojedzie lider AgroUnii? Minister w gabinecie cieni? Ekspert? Kolega szefa Koalicji Obywatelskiej? Niezbyt poważnie to brzmi.
Mówią o nim „Polskie Davos”. Może jest to lekka przesada, ale nie ma jednak w tym nadużycia. Właśnie zakończyła się XXXII edycja Forum Ekonomicznego w Karpaczu. Uczestniczyło w nim aż 5 tysięcy (!) gości z czterech kontynentów: Europy, Ameryki Północnej, Azji i Afryki. Siłą Forum – ale niektórzy uważają to za słabość – jest to, że nie skupia się na jednym „lajtmotiwie”, tylko prezentuje bardzo dużo propozycji tematycznych: od polityki zagranicznej i bezpieczeństwa przez służbę zdrowia, IT, edukację po sport. A wymieniłem tylko kilka bloków tematycznych z brzegu.
Rosyjski niezależny kanał Sota na portalu społecznościowym podał, że siłą wcielani są do rosyjskiej armii i wysyłani na front nawet przedstawiciele mikroskopijnych narodów rosyjskiej Syberii i Dalekiego Wschodu. Według danych, do których dotarli rosyjscy dziennikarze śledczy, np. z Kamczatki powołano 6 proc. zamieszkującej półwysep populacji. A są to populacje nieliczne – od kilkuset do kilku tysięcy osób żyjących w rozproszeniu.
Jeśli Donaldowi Trumpowi zostanie udowodniona wina (na razie są to cztery akty oskarżenia i ok. 90 zarzutów), grozi mu łącznie ponad 700 lat więzienia i teoretycznie kara śmierci. Ta ostatnia, jakże niewyobrażalna obecnie, mogłaby być zasądzona, gdyby uznano go za winnego śmierci osób w czasie „szturmu” na Kapitol 6 stycznia 2021 r.
W najbliższą niedzielę upływa 84. rocznica najazdu komunistycznej Rosji na państwo polskie. Z tej okazji warto przypomnieć pewne fakty, ale też oddać hołd naszym rodakom mordowanym, torturowanym, zsyłanym na „nieludzką ziemię” (by użyć tytułu legendarnej książki Józefa Czapskiego) tylko dlatego, że byli Polakami.
„Należy oczyścić Polskę z agentury. (…) Polacy powinni skorzystać z doświadczenia Sierpnia ’80 i rozpędzić złodziei i zdrajców. Powinni zmobilizować się, powinni stać się dynamitem – tym, co prezentowaliśmy sobą w 1980 r.” – to przesłanie Anny Walentynowicz, suwnicowej w Stoczni Gdańskiej, działaczki Wolnych Związków Zawodowych i pierwszej Solidarności.
Maryjny wymiar zwycięstwa wiedeńskiego ma szczególne znaczenie.
Zasada wyważania racji i szukania prawdy pośrodku kiepsko pasuje do logiki okopów.
Chrześcijaństwo jest religią atrakcyjną, głoszącą, że Bóg jest miłością, a naszym ostatecznym przeznaczeniem – zmartwychwstałe życie. Zarazem jest religią wymagającą. W czasie mszy św. w ostatnią niedzielę słyszeliśmy słowa Jezusa skierowane do swoich uczniów: „Jeśli ktoś chce pójść za mną, niech się zaprze samego siebie, niech weźmie krzyż swój i niech mnie naśladuje. Bo kto chce zachować swoje życie, straci je”.
Jak wynika z raportu Wirtualnemedia.pl., w oparciu o dane Nielsen Audience Measurement, liderem oglądalności wśród programów informacyjnych w sierpniu były „Fakty” emitowane w TVN i TVN24 BiS, które oglądało średnio 2,17 mln widzów. Średnia oglądalność „Faktów” w TVN wyniosła 1,88 mln widzów. Te dane przerażają, ponieważ dotyczą widzów w wieku 16−49 lat!