Nie będzie to dla nas wyzwanie łatwe. Już dziś powiedzieć można, że taktyka polskich rolników, polegająca na tym, że my zamkniemy rynki na wasze produkty, w zamian wy otworzycie swoje rynki na nasze, jednak się nie sprawdzi. Potrzebujemy wizji na przyszłość i współpracy. Akurat na tych dwu polach w Polsce nie jesteśmy najlepsi. Nadal mam wrażenie, że nie budujemy polskich marek. Ciągle ideałem jest produkowanie jak największej ilości taniego towaru na eksport. Zamiast próbować pracować nad jakością, my nadal liczymy, że będziemy żywić Afrykę, wygrywając przy okazji wojnę konkurencyjną z Ukrainą, Rosją i Brazylią. Mamy ostatnie lata, by wymyśleć politykę rolną. To wyzwanie również dla konsumentów, którzy muszą zacząć cenić wszystko to, co polskie. Naprawdę musimy być mądrzy przed szkodą.