W tym roku Armenia nie zgodziła się, by manewry OUBZ zorganizować na jej poligonach. Ormiańska armia nie oddelegowała też swoich żołnierzy na ćwiczenia Braterstwo Bojowe 2023, które kilka dni temu odbyły się na Białorusi. W jednym z wywiadów premier Paszynian wprost przyznał, że stawianie niemal w pełni na Rosję w dziedzinie bezpieczeństwa było srogim błędem i należy to jak najszybciej zmienić. Postawa rządu w Erywaniu oczywiście nie spodobała się Kremlowi, który już grzmi o „nieprzyjaznych krokach”. Tymczasem Armenia zagrała na nosie Putinowi nie tylko w kwestii odchodzenia od współpracy z OUBZ, ale także za sprawą zaproszenia amerykańskich żołnierzy na swoje terytorium. Wczoraj ruszyły wspólne ormiańsko-amerykańskie manewry Eagle Partner 2023, których celem jest przygotowanie żołnierzy z Armenii do udziału w międzynarodowych misjach pokojowych.