Aktor Daniel Olbrychski, znany z popierania Platformy Obywatelskiej, na antenie TVP Info w likwidacji obrażał wyborców prezydenta Andrzeja Dudy. W jego opinii głosowali na niego ludzie "szpetni, nacjonaliści i faszyści". Oprócz tego, Olbrychski zaatakował kościół, który po dojściu PiS do władzy w 2015 roku rzekomo "zachował się, jakby bronił wartości ciemnogrodu". "Pan Olbrychski powinien zejść ze sceny – i to nie w blasku reflektorów, tylko w cieniu wstydu" - komentują internauci.
Ludzie Donalda Tuska nie wpuszczali Republiki na posiedzenia rządu i konferencje prasowe. Prokuratura pod wodzą Adama Bodnara odmówiła wszczęcia postępowania, lecz sąd nakazał prokuratorowi prowadzenie sprawy. "Polityk, który stosuje takie metody, nie ma miejsca w świecie demokratycznym. Musi zejść ze sceny demokratycznej, stanąć przed sądem i za to odpowiedzieć" - mówił dziś o obecnym premierze prezes TV Republika Tomasz Sakiewicz.