Stacja TVN - delikatnie mówiąc - nie zajmowała się szczególnie tematem afery NASK, w której setki tysięcy złotych z zagranicy zostały wydane na promowanie Rafała Trzaskowskiego i ataki na Sławomira Mentzena i Karola Nawrockiego. Na finiszu kampanii wyborczej TVN grzmi za to, że wykrył obcą ingerencję w wybory. Tym razem wspierającą drugą stronę. Chodzi o reklamy za... 23 złote.
Poseł PiS Janusz Kowalski po wyjściu z wywiadu w TV Republika spotkał zwolenników Rafała Trzaskowskiego. "To chyba jakiś wiec unijny, a nie wiec Polski! Oni coś mówią o łączeniu, a tu więcej flag unijnych niż polskich" - mówił.