Przez piętnaście godzin, 15 grudnia 1961 r., trzej sędziwie odczytywali uzasadnienie wyroku śmierci, orzeczonego wobec Adolfa Eichmanna, SS-Obersturmbannführera, szefa wydziału żydowskiego w Głównym Urzędzie Bezpieczeństwa Rzeszy (RSHA), odpowiedzialnego za realizację planu eksterminacji europejskich Żydów. Ten pierwszy w historii Izraela wyrok śmierci, spisany na 211 stronach, odzwierciedlał ogrom zbrodni przeciwko ludzkości, popełnionych przez Eichmanna na narodzie żydowskim, ale też i innych narodach, w tym na ok. 500 tysiącach Polaków, deportowanych i wyzyskiwanych w warunkach niewoli, przymusu i terroru na terenie Niemiec i ziemiach okupowanych.
Stanisław Antoni Poniatowski, choć politykiem był marnym, zasłynął ze swego wytrawnego gustu jako mecenas sztuki i nauki. Był w nieustannym kontakcie z europejskimi uczonymi i artystami. Z namysłem i smakiem budował swoje zbiory dzieł sztuki, a także kompletował królewską bibliotekę. Była ona miejscem twórczym, swoistym laboratorium, w którym pracowali intelektualiści. Biblioteka ta stanowiła swoisty mikrokosmos kumulujący wszystkie najważniejsze idee epoki oświecenia.