W bazylice św. Cecylii na rzymskim Zatybrzu umieszczono pod ołtarzem niezwykłą rzeźbę. Przedstawia ona świętą leżącą na boku, z niewidoczną twarzą obróconą do ziemi, cała przykryta delikatnym całunem. To dzieło rzeźbiarza Stefano Maderno, który uczestniczył w otwarciu grobowca Cecylii w 1599 roku i rok później wyrzeźbił jej ciało dokładnie w takiej pozycji, w jakiej zostało znalezione. „Oto nadobne ciało świątobliwej dziewicy Cecylii, którą sam ujrzałem spoczywającą w grobie. Dla Ciebie wiernie utrwaliłem w marmurze niewinne oblicze i figurę Świętej” – taką inskrypcję umieścił artysta na monumencie.
Minister spraw wewnętrznych rządu Jana Olszewskiego, Antoni Macierewicz, 4 czerwca 1992 r. przedstawił Sejmowi RP nazwiska 64 osób, które współpracowały z komunistyczną bezpieką. Figurowali na niej członkowie rządu, posłowie i senatorzy. Drugą listę, na której znalazły się nazwiska ówczesnego prezydenta RP Lecha Wałęsy i Marszałka Sejmu Wiesława Chrzanowskiego, przekazał prezydentowi, marszałkowi sejmu i senatu, I prezesowi Sądu Najwyższego oraz prezesowi Trybunału Konstytucyjnego. Polska scena polityczna zatrzęsła się w posadach.
„Mars”, nazwany na cześć rzymskiego boga wojny, był niegdyś największym i najbardziej zaciekłym okrętem wojennym na świecie oraz czołowym okrętem floty szwedzkiego króla Eryka XIV. Statek zatonął w 1564 roku, podczas wojny siedmioletniej, grzebiąc na dnie Morza Bałtyckiego ok. 900 marynarzy oraz fortunę w złotych i srebrnych monetach. Według legendy było to wynikiem „gniewu Bożego” po tym, jak szwedzcy królowie przetopili kościelne dzwony na armaty dla okrętów wojennych.