Wołodymyr Buha
O autorze
Autor nie dodał jeszcze swojego opisu.
Artykuły autora Wołodymyr Buha
Artykuły autora
Pożar w okupowanej przez Rosjan elektrowni atomowej. Przyczyny? „Są dwie wersje”
Dlaczego doszło do pożaru w okupowanej przez Rosję Zaporoskiej Elektrowni Atomowej? Mam dwie wersje. Pierwsza - jest to rosyjska prowokacja mająca na celu podsycenie tematu pod hasłem „Ukraina jest terrorystą nuklearnym”. Na szczęście nikt nie reaguje na krzyki Rosjan o „ukraińskim terroryzmie”. Druga wersja - coś było przechowywane w chłodni kominowej i niezaradność doprowadziła do pożaru – mówi portalowi Niezalezna.pl ekspert ds. energetyki jądrowej Mark Żelezniak.
Wpadka rosyjskich szpiegów w Mołdawii. „Ich wyszkolenie pozostawia wiele do życzenia”
Fakt, że coraz więcej rosyjskich szpiegów zostaje zdemaskowanych, oznacza, że ich wyszkolenie zawodowe pozostawia wiele do życzenia. Jeśli spojrzy się na zdjęcia opublikowane przez mołdawską Służbę Informacji i Bezpieczeństwa (SIS), zobaczy się pracownika ambasady Rosji spacerującego po ulicach z podejrzanym o szpiegostwo [mołdawskim urzędnikiem] i komunikującym się z nim za pośrednictwem aplikacji w telefonie. Takie rzeczy świadczą o braku profesjonalizmu – komentuje w rozmowie z Niezalezna.pl najnowszy skandal szpiegowski w Mołdawii, były wiceminister obrony kraju, były przedstawiciel kraju w NATO i UE, dyrektor Euroatlantyckiego Instytutu Konsolidacji i Stabilności w Kiszyniowie Radu Burduja.
Niezapowiadana wizyta Orbana w Kijowie. „Skomplikowana jak wielowarstwowy tort”
Wizyta premiera Węgier Wiktora Orbána na Ukrainie stała się niespodzianką i była pierwszą podróżą tam szefa węgierskiego rządu od czasu regularnej rosyjskiej inwazji. Stosunki Kijowa i Budapesztu od lat są napięte. – Ta wizyta przypomina wielowarstwowy tort, składający się z wielu „smaków” – ocenia w rozmowie z portalem Niezalezna.pl ukraiński politolog Jewhen Mahda.
Мешканка Маріуполя: "Ми зрозуміли, що помремо обов'язково і дуже скоро"
Вже тоді, коли обстріли тривали цілодобово, ми зрозуміли, що наш Маріуполь став пасткою. А ми, люди, яких засудили до болісної смерті. Ми помремо обов'язково і дуже скоро. Це питання часу. Все може статися сьогодні чи завтра. Тому що вибратися було нереально. Обстріли щодня ставали дедалі інтенсивнішими.- каже мешканка Маріуполя Надія Сухорукова, яка залишилася без житла, улюбленої роботи та міста, але не втратила надії повернутися в свій Маріуполь. Про те, що відбувалося там і про те, як їй з родиною вдалося вибратися з оточеного російськими військами міста, згодом вона написала книгу "Маріуполь. Надія".