Wołodymyr Buha
O autorze
Autor nie dodał jeszcze swojego opisu.
Artykuły autora Wołodymyr Buha
Ekspert o uderzeniu w Dnieprzańską Elektrownię Wodną: „Sytuacja jest krytyczna” FOTO
W piątkową noc Rosja przeprowadziła kolejny zmasowany atak rakietowy na kilka ukraińskich miast. W Zaporożu, w południowo-wschodniej części Ukrainy, znacznym zniszczeniom uległa wybudowana jeszcze w latach 30. XX w. Dnieprzańska Elektrownia Wodna. – Stan elektrowni wodnej jest krytyczny ze względu na brak możliwości wytwarzania prądu. (...) Mimo to system energetyczny Ukrainy przetrwał i działa. Istnieje zagrożenie skażenia środowiska wodnego na skutek strat i wycieków produktów naftowych do rzeki Dniepr. Ustalany jest stopień skażenia, pobierane są próbki wody do badań laboratoryjnych – opowiada w rozmowie z Niezalezna.pl profesor Alina Zahrycenko, wykładowca wydziału Hydrogeologii i Geologii Inżynieryjnej Narodowego Uniwersytetu Technicznego „Politechnika Dniprowska”.
Dylematy wyzwolonego Chersonia. „W mieście nadal pracują kolaboranci Rosjan”
Pod koniec października 2022 roku poczuliśmy, że w mieście zaczyna się coś dziać. Barbarzyńcy wywozili z Chersonia minibusy, pomniki, archiwa itp. (…) Osoby współpracujące z władzami okupacyjnymi zostały przymusowo przetransportowane na lewy brzeg Dniepru, ale większość z nich wyjechała sama, bo zrozumiała, że Ukraina na pewno wróci i to nastąpi wkrótce. Choć niektórzy [kolaboranci] pozostali i nadal pracują w Chersoniu, mimo iż w czasie okupacji nawet otrzymali [od Rosjan] dyplomy „za odwagę” – mówi portalowi Niezalezna.pl Ołena Smoliana, dyrektor jednej z miejskich aptek i wykładowca Uniwersytetu Państwowego w Chersoniu.
Łukaszenka włączy się w wojnę? „Nie może uzbroić obywateli, którzy wystąpili przeciwko niemu w 2020 r.”
Łukaszenkę przed włączeniem się w wojnę powstrzymuje kilka czynników. Po pierwsze: poprzez pracę swojego kompleksu wojskowo-przemysłowego oraz fakt, że Ukraina jest zmuszona utrzymać potężne siły na granicy z Białorusią, Łukaszenka robi dla Rosji nie mniej, niż gdyby Białoruś rozpoczęła bezpośredni udział w działaniach wojennych. Po drugie, przez dostępne mu siły jednostek bojowych Łukaszenka nie może zapewnić sobie sukcesu, a uzbroić obywateli Białorusi, którzy w 2020 r. występowali przeciwko niemu, się nie śpieszy, bo rozumie, jaki to może mieć konsekwencje dla niego – ocenia w rozmowie z portalem Niezalezna.pl ukraiński politolog, historyk, dziennikarz, dyrektor Instytutu Polityki Światowej, Jewhen Mahda.