Nasi w Peru
Gdy Peru było na szlaku przemytu narkotyków, w pewnym momencie w tamtejszych więzieniach siedziało aż 42 Polaków.
Gdy Peru było na szlaku przemytu narkotyków, w pewnym momencie w tamtejszych więzieniach siedziało aż 42 Polaków.
We środę socjaliści w Parlamencie Europejskim usiłowali zafundować Europie kolejną debatę na temat Polski. Pretekstem była kwestia ochrony życia oraz... ustawy policyjnej.
Przewodniczący jednoizbowego parlamentu Mongolii Zandaakhuu Enkhbold mówi mi, że jego rodacy nie znali wódki do lat trzydziestych XX w.
Do szczytu NATO w Warszawie zostało trochę ponad dwa miesiące, ale właśnie dowiedzieliśmy się, że na pewno zapadną na nim ważne i dobre decyzje.
Żołnierze z karabinami maszynowymi na każdej kondygnacji budynku uniwersytetu. Odwołane niedzielne msze święte. Zakaz sprzedaży alkoholu w sklepach, restauracjach, a nawet w hotelach.
Piszę te słowa w drodze do Poznania, w którym odbędą się uroczystości 1050.
Warto wreszcie jasno zakreślić nasz stosunek do jednego z największych wyzwań, jakie stoją przed Europą.
Miasteczko Matugga leży kilkanaście kilometrów od Kampali, stolicy Ugandy i przez wielu odbierane jest jako część tej aglomeracji.
W sobotę mija 11. rocznica śmierci polskiego papieża.
Zaczynam pisać ten artykuł w Brukseli. Za oknem kompletnie pusty plac Luksemburski.
Najpierw złóżmy sobie najlepsze życzenia, aby Święta Zmartwychwstania Naszego Pana Jezusa Chrystusa były prawdziwie radosne, rodzinne i – uwaga – tradycyjne w czasach, gdy tej tradycji różni chcą nas
Poza orężem militarnym, gospodarką czy dyplomacją istnieje również, używana przez mądre kraje, soft power. Jak się jej używa, pokazały niedawno Indie.
W Brukseli mamy szczyt UE poświęcony w praktyce Turcji.
Prezes Jarosław Kaczyński przed wyborami, a wicepremier oraz minister kultury i dziedzictwa narodowego profesor Piotr Gliński po wyborach mówili o wzorowanych na hollywoodzkich produkcjach odw
Rzeczy naprawdę istotne na arenie międzynarodowej, gdy chodzi o przyszłość Polski i Europy, mieszają się z nieistotnymi, lecz głośnymi medialnie.
To Indie, a nie USA są największą demokracją świata.
Piszę te słowa tuż po nocnej debacie czterech kandydatów Republikanów na prezydenta USA. Oglądałem ją w gronie ok. 2 tys.
Yoweri Museweni przyjmuje mnie boso. To nie rasistowski żart. To fakt.
Politykę historyczną robi się na każdym poziomie. Dbać o to powinien nie tylko rząd, oficjalne agendy czy instytucje państwowe. Również, a może szczególnie, szkoła.
Opozycja jest równie głośna, co nieskuteczna. Często krytykuje rząd, lecz częstotliwość tych krytyk nie świadczy o ich jakości.