Polak w Waszyngtonie
Piszę te słowa tuż po nocnej debacie czterech kandydatów Republikanów na prezydenta USA. Oglądałem ją w gronie ok. 2 tys.
Piszę te słowa tuż po nocnej debacie czterech kandydatów Republikanów na prezydenta USA. Oglądałem ją w gronie ok. 2 tys.
W czasach ataków na wolność słowa i niezależność dziennikarską, Twoje wsparcie jest kluczowe. Pomóż nam zachować niezależność i kontynuować rzetelne informowanie.