Wyszukiwanie

Wpisz co najmniej 3 znaki i wciśnij lupę
,Ryszard Czarnecki,
24.04.2016 10:56

Bazy NATO w Polsce

Do szczytu NATO w Warszawie zostało trochę ponad dwa miesiące, ale właśnie dowiedzieliśmy się, że na pewno zapadną na nim ważne i dobre decyzje.

Do szczytu NATO w Warszawie zostało trochę ponad dwa miesiące, ale właśnie dowiedzieliśmy się, że na pewno zapadną na nim ważne i dobre decyzje. Dobre – dla Polski i dla naszego regionu. Zapowiedziane przez zastępcę sekretarza generalnego NATO Alexandra Vershbowa rozmieszczenie baz Paktu Północnoatlantyckiego w naszym kraju jest sukcesem Polski. Jest też bólem głowy dla Rosji. NATO pokazało, że nie jest strukturą tylko na papierze i umie odpowiadać na wyzwania. Rzeczpospolita, że nowe władze są skuteczne, mimo międzynarodowego medialnego wrzasku. Świat zobaczył, że Moskwa nie jest w stanie zablokować niekorzystnych dla siebie decyzji, choć jeszcze niedawno (2008 r.) udało się jej wymusić „czerwone światło” dla przyjęcia do NATO Gruzji. Zawodowi narzekacze będą u nas chodzili po mediach i recytowali, że bazy w Polsce będą „tylko” rotacyjne. Nie dopowiedzą, że wojskowa obecność wojsk Paktu będzie u nas permanentna. Różnica jest taka, że dziś baz nie ma – a po lipcu 2016 r. będą. To osiągnięcie polskich władz można skonfrontować z bełkotem różnych „mędrców” z UE, którzy chcieli odwołania szczytu w Warszawie, aby „ukarać” Polskę. Polskę, która wreszcie odważyła się być sobą.

Wesprzyj niezależne media

W czasach ataków na wolność słowa i niezależność dziennikarską, Twoje wsparcie jest kluczowe. Pomóż nam zachować niezależność i kontynuować rzetelne informowanie.

* Pola wymagane