Artykuły autora Olga Alehno
Felsztyński dla Niezalezna.pl. Klęska protestów przeciwko Łukaszence rozwiązała Putinowi ręce na Ukrainie
- Klęska ruchu protestacyjnego z 2020 r. przeciwko Łukaszence stała się główną przyczyną wybuchu pełnoskalowej wojny na Ukrainie w lutym 2022 r. Łukaszenka pozostał u władzy i oddał swój kraj do dyspozycji Putina, umożliwiając rosyjskim wojskom skoncentrowanie się na Białorusi i inwazję na Ukrainę. W obecnej sytuacji świadomość strategicznego znaczenia Białorusi – jest integralnym elementem polityki obronnej państw Europy Środkowo-Wschodniej – mówi portalowi Niezalezna.pl dr Jurij Felsztyński, współautor światowych bestsellerów „Korporacja Zabójców” oraz „Wysadzić Rosję”, który zaprezentował w Warszawie nową książkę, poświęconą opozycyjnej Białorusi.
Jej brat zginął walcząc na wojnie z Rosją. Jana schronienie i nowy dom znalazła w Polsce
Mój brat miał na imię Witalij. Kiedy wybuchła wojna, z powodów zdrowotnych długo próbował dostać się do wojska. W końcu został dopuszczony do służby. W obsłudze dronów był jednym z najlepszych. Jego koledzy żołnierze mówili na pogrzebie, że uratował wiele istnień i wiele ich nauczył. Zginął w wyniku obrażeń odniesionych w eksplozji pod koniec czerwca 2025 r. – mówi portalowi Niezalezna.pl dr Jana Sznurko, manager, ekspertka ds. marketingu i PR z miasta Dniepro, która cztery lata temu znalazła schronienie z dziećmi w Polsce.
Maduro schwytany. „Operacja USA mogłaby trafić do podręczników sił specjalnych”
Operacja przeprowadzona przez amerykańskich komandosów w Wenezueli była tak błyskawiczna i skuteczna, że mogłaby znaleźć się w podręcznikach dla sił specjalnych. Jestem w 1000 proc. pewien, że Kreml spędzi najbliższe tygodnie, analizując to, co wydarzyło się w Wenezueli. Rosyjski dyktator zdecydowanie ma nad czym myśleć… - komentuje w rozmowie z <a href="http://Niezalezna.pl">Niezalezna.pl</a> ekspert ds. bezpieczeństwa narodowego, emerytowany oficer Służby Bezpieczeństwa Ukrainy (SBU), Iwan Stupak.
Wpadka rosyjskich szpiegów w Polsce i Rumunii. „Rosja wykorzystuje zasoby na miejscu”
Rosjanie działają klasycznie: wykorzystują osoby mieszkające w UE. Zaczynają od drobnych, nieistotnych próśb. Stopniowo skala rośnie, a osoba wykonuje coraz poważniejsze zadania. (…) Innym scenariuszem jest przerzut przeszkolonych agentów z terytorium Białorusi, Rosji lub innych krajów. To jest trudniejsze – mówi w rozmowie z portalem Niezalezna.pl ekspert ds. bezpieczeństwa narodowego, emerytowany oficer Służby Bezpieczeństwa Ukrainy (SBU), Iwan Stupak.