Michał Kowalczyk
O autorze
Dziennikarz
Mieszkam w sercu Polski - na Mazowszu, choć urodziłem się na Mazurach. W dziennikarstwie działam od 2012 roku, w Niezalezna.pl publikuje od 2018 roku. Obserwator rzeczywistości - od polityki, która wywołuje najwięcej emocji, po doniesienia ze sportowych aren i mroczne karty kryminalnych kronik, aż po tematy społeczne, które potrafią wzruszyć do łez. Z uwagą śledzę informacje mediów lokalnych z mniejszych miejscowości. Miłośnik literatury faktu - czytam książki tylko o tym, co wydarzyło się naprawdę.
Kontakt: [email protected]
Artykuły autora Michał Kowalczyk
Kaczyński w Zawichoście o spotkaniach "pewnego pana Donalda". Było też o... Konfederacji
Jarosław Kaczyński na pikniku wojskowym w Zawichoście przestrzegał przed opozycją. Co ciekawe, mówił nie tylko o Platformie Obywatelskiej, ale też o Konfederacji. Przypomniał hasło głoszone przez Sławomira Mentzena i dodał: "Czy jesteśmy przeciwko temu? Nie, my jesteśmy za tym. Żeby każda polska rodzina to miała. Tylko kto potrafił Polskę do tego przybliżyć w ciągu ostatnich lat? Oni czy my?".
Bartosz Klebaniuk rozdawał prezenty Gent. Kompromitacja Pogoni Szczecin
Kibice liczyli na wielkie emocje w meczu Gent z Pogoni Szczecin w eliminacjach Ligi Konferencji, ale bramkarz Portowców Bartosz Klebaniuk postarał się, by tych emocji za dużo nie było. Już do przerwy gospodarze strzelili cztery gole, z czego trzy podarował im golkiper ze Szczecina.
Zgrane karty Donalda Tuska. Liczy na popularność Tajnera, którego najlepszy czas dawno minął
Apoloniusz Tajner ma pomóc Donaldowi Tuskowi w wyborach parlamentarnych, które odbędą się za kilka miesięcy. Trener i działacz narciarski już w przeszłości próbował swoich sił w polityce i to w czasie swojej największej popularności. Skończyło się kompletną klapą.
Niecodzienna sytuacja na pikniku PiS. Kaczyński nagle przerwał przemówienie. "Poproszę tu młodych kolegów"
Jarosław Kaczyński przerwał swoje przemówienie w Chełmie, gdy zobaczył, co dzieje się niedaleko sceny. Dla jednej ze starszych pań zabrakło krzesła, ale prezes PiS postanowił interweniować. "Powinna pani usiąść, nie ma tu czegoś?" - powiedział i po chwili miejsce siedzące dla starszej pani się znalazło.