Mateusz Święcicki
O autorze
Dziennikarz, Zaczynałem jako reporter w lokalnym radiu.
Z Niezależną związałem się jesienią 2021 roku. Od tego czasu staram się opisywać sprawy ważne dla Czytelników - zarówno z kraju, jak i ze świata. Interesuję się polityką, by ta nie zainteresowała się mną. Na półce z płytami mam głównie jazz, blues i rap, a na stosie książek – fantastykę, kryminały i horrory. Od wielu lat działam w wolontariacie, bo warto pomagać.
Jeśli masz sprawę, której warto się przyjrzeć - nie krępuj się do mnie napisać.
Kontakt: [email protected]
Artykuły autora Mateusz Święcicki
Artykuły autora
U "Sowy" mówił o "produkcji faktur". Na Campusie Trzaskowskiego pomówi z Leszczyną o gospodarce
Rafał Trzaskowski nie zwalnia tempa i przedstawia kolejnych gości swojego Campusu. Wśród ekspertów znalazł się m.in. uczestnik słynnych rozmów "u Sowy" o wyłudzaniu VAT, a rozmowę z nim poprowadzi autorka tezy, że inflacje można zatrzymać dzięki wolnym sądom. Temat? Pobudzenie polskiej gospodarki.
"Perfidia USA budzi odrazę" - pisze ambasador komunistycznych Chin w... "Rzeczpospolitej"
Zakończyła się 19-godzinna wizyta przewodniczącej Izby Reprezentantów USA Nancy Pelosi na Tajwanie. Delegacje została przez komunistyczne władzę w Pekinie nazwane "poważną prowokacją" ze strony Stanów Zjednoczonych oraz określona jako "igranie z ogniem". Tę samą retorykę przyjął ambasador Chin w Polsce Sun Linijang. Co ciekawe, komunistyczną propagandę pozwolono mu uprawiać na łamach "Rzeczpospolitej".
Czeczko paliwem dla białoruskiej propagandy nawet po śmierci. Postawili mu baner, a będzie jeszcze fundacja
"To prawdziwy bohater naszych czasów" - twierdzą o Emilu Czeczko proreżimowi Białorusini. Dezerter został twarzą bilbordu, który ma skłaniać "do zadumy". Jednak plakat umieszczony przy granicy polsko-białoruskiej, to nie wszystko. Niedługo działacze powołają fundacje imienia Czeczki, która ma "pomóc" Polakom "szukającym prawdy".
Białoruski propagandysta o Braunie: moi polscy koledzy organizują projekt "Stop ukrainizacji Polski"
14 lipca Grzegorz Braun powołał zespół do powstrzymania rzekomej ukrainizacji Polski. W naszym kraju pomysł został ostro skrytykowany jako ewidentnie proputimowski. Za to na okupowanej przez reżim Łukaszenki Białorusi został na tyle ciepło przyjęty, że jeden z propagandystów na działania "polskich kolegów" wskazał w reżimowej telewizji.