Magdalena Łysiak
O autorze
Dziennikarz, redaktor. Historia, kultura, włoskie szaleństwo. La vita è breve e l'arte è lunga. Życie jest krótkie, ale sztuka jest wieczna.
Artykuły autora Magdalena Łysiak
Piłsudski jako Ramzes XIII
W czwartek, w Muzeum Niepodległości, w ramach Galerii Jednego Obiektu, zostanie pokazany obraz Edwarda Okunia z 1919 roku – „Marszałek Józef Piłsudski”. Malarz był zafascynowany sztuką starożytnego Egiptu stąd portret Naczelnika nawiązuje do przedstawienia faraona Ramzesa XIII.
Książę, który tylko figle miał w głowie
Mąż umysłu gwałtownego, dla swoich i obcych srogi, w sprośnych miłostkach z nierządnicą uwikłany aż do śmierci, mowę miał tak prędką i wadliwą, że często w słuchających śmiech wzbudzał. We wszystkim krzywymi chodzący drogami i w sądzeniu skory, zwykle bez rozeznania słuszności, zwłaszcza w sprawach gardłowych, wyrokujący, zwany był z tej przyczyny od wielu Srogim albo Rogatką, co w polskiej mowie znaczy człeka zuchwałego i jakby bodzącego rogami – pisał Jan Długosz o synu wielkiego władcy Henryka Pobożnego i wnuku świętej księżnej Jadwigi.
Madonna przybywa na kolumnie
„Synu, to miejsce jest przeznaczone do oddawania Mi czci. Dzięki tobie na moją pamiątkę ma tu być wzniesiony kościół. Troszcz się o tę kolumnę, na której ja jestem, ponieważ mój Syn, a twój Mistrz, nakazał aniołom, aby przynieśli ją z nieba. Przy tej kolumnie postawisz ołtarz. W tym miejscu, przez moją modlitwę i wstawiennictwo, moc Najwyższego dokonywać będzie niezwykłych znaków i cudów, szczególnie dla tych, którzy będą Mnie wzywać w swoich potrzebach. Kolumna ta będzie stać tutaj aż do skończenia świata” – to słowa wypowiedziane przez Matkę Bożą do św. Jakuba Apostoła w Caesaraugusta (dzisiejsza Saragossa).
Konferencja w Wannsee – organizacja ludobójstwa
20 stycznia 1942 r. na naradzie w berlińskim Wannsee zapadły decyzje, które są jednymi z najhaniebniejszych w historii ludzkości. Wysokiej rangi urzędnicy III Rzeszy podjęli ustalenia, które skutkowały zaangażowaniem całego aparatu państwowego do mordowania Żydów. Decydenci eufemistycznie nazwali przyjęte ustalenia „ostatecznym rozwiązaniem”. Nawet sami przed sobą nie chcieli się przyznać, że chodzi o ludobójstwo, planową eksterminację narodu żydowskiego prowadzoną przez państwo niemieckie. Organizacją całego przedsięwzięcia miał zająć się Reinhard Heydrich, szef Reichssicherheitshauptamt (Głównego Urzędu Bezpieczeństwa Rzeszy).