O autorze
Nazywam się Anna. Do redakcji portalu Niezalezna.pl dołączyłam w październiku 2021 roku.
Jestem absolwentką Lotniczej Akademii Wojskowej, gdzie ukończyłam studia drugiego stopnia na kierunku Bezpieczeństwo Narodowe. Polityką interesuję się odkąd tylko pamiętam, dlatego też najchętniej podejmuje się tematów stricte politycznych.
Mogą kojarzyć mnie Państwo również z Telewizji Republika, w której jestem jedną z prowadzących poranny program "Przyjaciele Republiki".
Kontakt: [email protected]
Artykuły autora Anna Zyzek
Artykuły autora
Reporter chciał wyjaśnień ws. afery pedofilsko-zoofilskiej. Wielichowska i Zembaczyński ruszyli z atakiem
Monika Wielichowska po długim milczeniu w końcu zabrała głos. Nie były to spodziewane odpowiedzi na pytania reportera Telewizji Republika, ale atak na niego zza ochraniających wicemarszałek Sejmu strażników straży marszałkowskiej. Podobnie zachował się Witold Zembaczyński, który obraził dziennikarza i... zamknął za soba drzwi.
"Dość kłamstw!". Na profilu prezydenta przypomniano o "resecie" i przeszłości Czarzastego [WIDEO]
"Dość kłamstw! Obecnie rządzący przez lata prowadzili politykę ustępstw wobec Rosji, handlując z Putinem naszym bezpieczeństwem narodowym. Dziś próbują pouczać. Nie pozwólmy, by kłamstwo zwyciężyło prawdę!" - czytamy na profilu prezydenta RP Karola Nawrockiego na Facebooku. Do wpisu dołączono film przypominający politykę resetu pierwszego rządu Donalda Tuska w relacjach polsko-rosyjskich oraz przeszłość Włodzimierza Czarzastego, marszałka Sejmu.
5-miesięczne dziecko zmarło w szpitalu. List gończy za ojcem
Poznańska prokuratura wydała list gończy za 48-letnim ojcem pięciomiesięcznego chłopca, który zmarł w ubiegłym tygodniu w szpitalu. Mężczyzna jest podejrzany o narażenie dziecka na ciężki uszczerbek na zdrowiu oraz nieudzielenie mu pomocy.
Magyar obiecał, że "wyda" Ziobrę i Romanowskiego. Ekipa Tuska zapomniała o jednym fakcie...
Politycy koalicji rządzącej w Polsce cieszą się z wygranej Petera Magyara, prawdopodobnego przyszłego premiera Węgier. Jednym z powodów jest fakt, że polityk - jeszcze w czasie kampanii wyborczej - obiecał "wydanie" Polsce Zbigniewa Ziobry oraz Marcina Romanowskiego. Okazuje się jednak, że radość ekipy Donalda Tuska może być przedwczesna.