Szef ministerstwa sprawiedliwości podczas poniedziałkowej konferencji prasowej został zapytany o kwestię czterech sędziów-ekektów TK, którzy wzięli udział w sejmowym happeningu - z udziałem notariusza - składając "pseudoślubowanie wobec prezydenta" - bez obecności prezydenta. Odpowiadając na pytanie, Żurek stwierdził, iż oczekuje od tych osób, że zrobią „wszystko, co jest możliwe prawnie”, aby móc rozpocząć pełnienie funkcji sędziów Trybunału.
Na ten temat wypowiedział się, goszcząc w programie "Gabinet Sakiewicza" na antenie Republiki, prezes TK Bogdan Święczkowski. Przyznał wprost, iż nie ma innej możliwości, by nawiązać stosunek służbowy w Trybunale, niż złożenie ślubowania w obecności prezydenta. Prezes dodał, że sędziowie-elekci nie są sędziami TK, którzy mogliby orzekać, mogliby otrzymać wynagrodzenia i taki stan rzeczy będzie trwał, dopóki prezydent nie poinformuje o przyjęciu ślubowania.
Na działania Żurka odpowiadają politycy z otoczenia prezydenta Karola Nawrockiego. Wczoraj, na łamach portalu Niezalezna.pl, informowaliśmy o stanowisku szefa Kancelarii Prezydenta RP w tej sprawie: Bogucki odpowiada na ruch Żurka ws. Trybunału Konstytucyjnego. "Nie można ustępować"
Leśkiewicz: gdzie kończy się logika zaczyna się bezprawie
Głos w sprawie zabrał również rzecznik głowy państwa - Rafał Leśkiewicz. Na portalu X napisał: "paniczny strach spotęgowany brakiem sukcesów. Tymczasem kierownik z marsową miną ciągle pogania, formułując kolejne abstrakcyjne oczekiwania".
Siedząc w dusznym gabinecie, w oparach absurdu, pewien rubaszny jegomość próbuje kreślić „genialny” plan. Zamiast planu dał plamę. Kolejny raz
– czytamy dalej.
Wpis podsumował: "gdzie kończy się logika zaczyna się bezprawie".
Paniczny strach spotęgowany brakiem sukcesów. Tymczasem kierownik z marsową miną ciągle pogania, formułując kolejne abstrakcyjne oczekiwania.
— Rafał Leśkiewicz (@LeskiewiczRafa) April 13, 2026
Siedząc w dusznym gabinecie, w oparach absurdu, pewien rubaszny jegomość próbuje kreślić „genialny” plan. Zamiast planu dał plamę.…