Temat wyników wyborów parlamentarnych na Węgrzech zdominował zarówno niedzielny wieczór, jak i poniedziałkowy poranek. Po 16 latach Fidesz Viktora Orbana traci władzę na rzecz Tiszy - ugrupowania Petera Magyara, prawdopodobnego przyszłego premiera.
Z wygranej Magyara cieszy się m.in. koalicja rządząca w Polsce. Szef rządu Donald Tusk tak odniósł się do porażki dotychczasowego premiera Węgier: "kamień z serca, bo bałem się do samego końca".
Odkąd stało się jasne, że wizja piątej kadencji Orbana doszczętnie się rozmyła, politycy koalicji rządzącej wykorzystują temat do... bicia w prezydenta Karola Nawrockiego.
W nocy na profilu Włodzimierza Czarzastego, marszałka Sejmu ukazał się wpis ze zdjęciem głowy państwa polskiego z Orbanem. "Został Panu tylko Putin Panie Prezydencie. Pamiętamy Pana ostatnią wizytę w Budapeszcie" - napisał na X Czarzasty.
Został Panu tylko Putin Panie Prezydencie. Pamiętamy Pana ostatnią wizytę w Budapeszcie 👍 pic.twitter.com/yzLwoZ36g6
— Włodzimierz Czarzasty 📚📖 (@wlodekczarzasty) April 12, 2026
Dziś goszcząc na antenie Polsat News, szef Nowej Lewicy stwierdził:
Zastanawiałem się, czy tego zwrotu użyć czy nie, ale pan prezydent w naszym imieniu, bo jest prezydentem Polski, po prostu zrobił z siebie idiotę. Nie Jezusa, tylko idiotę. To jest wielki problem. Dlaczego nie za mocne? Niech pan zobaczy, co się na Węgrzech stało. Wszyscy wiedzieli, jak Węgrzy pod przewodnictwem Orbana sypali piach w tryby całej UE, jak nienawidzi Polski, jak kochali Putina
Cenckiewicz do Czarzastego: wiemy kim Pan jest
Postępowanie Czarzastego skrytykował w mediach społecznościowych prof. Sławomir Cenckiewicz, szef Biura Bezpieczeństwa Narodowego.
Najdalej w dniu 9 kwietnia br. postawił się Pan Marszałek Czarzasty poza nawiasem prawa, rozsądku i polskiej polityki. Pańska przeszłość, działalność i kontakty powinny już dawno zamknąć Panu drogę do urzędów państwowych wolnej Polski.
– napisał pod adresem polityka koalicji.
Jak dodał: "Pańskie grubiańskie ataki na Prezydenta Polski (również dziś) są objawem frustracji i świadomości, że wiemy kim Pan jest i że na takie draństwo w życiu publicznym się nigdy nie zgodzimy".
Reasumując, zacytował fragment artykułu płk. Ignacego Matuszewskiego zatytułowanego „Polski” komunizm, który ukazał się w „Dzienniku Polskim” 3 czerwca 1946 roku.
„Niebezpieczeństwo rządów komunistycznych nad Polską jest dlatego większe, niż niebezpieczeństwo rządów komunistycznych nad jakimkolwiek innym krajem, że władza w ręku „polskich” komunistów jest nie tylko władzą posłusznych obcych agentów, lecz także władzą psychopatów, gotowych niszczyć nie tylko z rozkazu, ale z własnego porywu, burzyć nie tylko teraźniejszość, ale i całą przeszłość, nie tylko dla politycznego zwycięstwa, lecz przede wszystkim dla dania upustu patologicznej namiętności”.
Najdalej w dniu 9 kwietnia br. postawił się Pan Marszałek @wlodekczarzasty poza nawiasem prawa, rozsądku i polskiej polityki.
— Sławomir Cenckiewicz (@Cenckiewicz) April 13, 2026
Pańska przeszłość, działalność i kontakty powinny już dawno zamknąć Panu drogę do urzędów państwowych wolnej Polski.
Pańskie grubiańskie ataki na… https://t.co/HmmDxtvttK