To bezprecedensowa pomoc jaką Polska skierowała do tego państwa od wybuchu z 4 sierpnia, podczas którego tysiące ludzi znalazło się na skraju ubóstwa z powodu utraty miejsc pracy i często dorobku całego życia. Darczyńcami są Stowarzyszenie Pomoc Kościołowi w Potrzebie oraz Caritas Ordynariatu Wojska Polskiego.
Po tragicznym wybuchu, który miał miejsce w sierpniu w bejruckim porcie, wiedzieliśmy, że znak polskiej pomocy musi się pojawić wszędzie tam, gdzie jest potrzeba, zwłaszcza, że w wybuchu zniszczone zostały strategiczne rezerwy zboża
– podkreślają żołnierze CIMIC z Centrum Przygotowania do Misji Zagranicznych.
Część pomocy trafi do Sierocińca w Tibninie w południowej części Libanu, część zaś trafiła już do Stowarzyszenia Gmin w Bint Jbeil w sterfie odpowiedzialności PKW UNIFIL.
Jestem wdzięczny moim żołnierzom z CIMIC, którzy poświęcają się pracy dla innych w tych w niecodziennych warunkach. Jest to możliwe dzięki ich wrażliwości i zaangażowaniu
– podsumował dowódca PKW UNIFIL mjr Maciej Jóźwiak, cytowany przez oficjalny portal Dowództwa Operacyjnego RSZ.