Agnieszka Kołodziejczyk
O autorze
Autor nie dodał jeszcze swojego opisu.
Artykuły autora Agnieszka Kołodziejczyk
Artykuły autora
Wielkanoc pokazuje, że Chrystus przychodzi na świat i umiera za człowieka - mówi nam rzecznik Jasnej Góry
- W czasie drogi krzyżowej, np. w Wielki Piątek, idziemy ulicami miast, aby przypomnieć, całemu światu, że droga krzyżowa nie odbyła się tylko raz. Nie jest tylko wydarzeniem historycznym, ale dziełem zbawienia dokonującym się codziennie. Każdy z nas, jeżeli tylko zechce, może wyciągnąć rękę do Chrystusa, może się oczyścić, i wraz z Nim zmartwychwstać do nowego życia - mówi portalowi Niezalezna.pl paulin o. Michał Bortnik, rzecznik prasowy Jasnej Góry - duchowej stolicy Polski.
Częstochowa bez prezydenta. Czy podejrzany o korupcję polityk poda się do dymisji?
Wobec podejrzanego o korupcję Krzysztofa Matyjaszczyka, prezydenta Częstochowy, Prokuratura Krajowa zastosowała szereg środków zapobiegawczych, m.in. zakaz przebywania na terenie urzędu i zawieszenie w wykonywaniu czynności służbowych. Miasto de facto funkcjonuje bez prezydenta. - Odpowiedzialny włodarz winien podjąć decyzję o złożeniu mandatu - mówi Niezalezna.pl Monika Pohorecka-Całko, wiceprzewodnicząca Rady Miejskiej w Częstochowie.
WSTYD! Kacper Tomasiak zdobywa trzeci medal olimpijski, a rządowa koalicja skąpi na jego szkołę
W cieniu sukcesu 19-letniego Kacpra Tomasiaka - absolwenta szkoły w Buczkowicach i potrójnego medalisty olimpijskiego - rozgrywa się dramat placówki, która ukształtowała talent naszego mistrza. Szkoła walczy o przetrwanie, a rząd i samorządowcy z koalicji 13 grudnia przerzucają się odpowiedzialnością, odmawiając realnego wsparcia.
Tysiące osób straci pracę. "Zamówienia są, ale Zielony Ład to zarżnięcie branży motoryzacyjnej"
W dawnych zakładach Fiata, należących do "Stellantis" - pracę ma stracić 740 osób, a w firmach kooperujących, blisko 3 tys. ludzi. "Solidarność" weszła w spór zbiorowy z pracodawcą, negocjując program odejść dobrowolnych dla pracowników. - Zamówienia są, ale Zielony Ład to zarżnięcie całej branży motoryzacyjnej. To nawet nie jest tak, że nie ma zainteresowania autami spalinowymi. Chodzi o dyrektywę unijną, zgodnie z którą każdy producent, jeżeli nie sprzeda określonej liczby aut elektrycznych, zostanie obłożony karami - nie kryje oburzenia Mirosław Kuś z Międzyzakładowej Organizacji Związkowej NSZZ "Solidarność" "Stellantis" w Tychach.