KRS
Plądrowanie KRS przez ludzi Żurka. Sędzia Radzik: To było przestępstwo, a nie przeszukanie
Wejście do KRS było demonstracją państwowego bandytyzmu. A po co to robiono? By uzyskać akta z prowadzonych, najczęściej zamkniętych, spraw dyscyplinarnych. To sytuacja bez precedensu w III RP – mówi „Gazecie Polskiej Codziennie” sędzia Przemysław Radzik, zastępca rzecznika dyscyplinarnego sędziów sądów powszechnych, komentując włamanie prokuratorów do sejfów w KRS.
Kancelaria Prezydenta komentuje wejście do KRS. "Pokrętne tłumaczenia tylko to potwierdzają"
- Jesteśmy świadkami jak w tzw. ,,demokracji walczącej" wyłamywane są drzwi i prute szafy pancerne w siedzibie konstytucyjnego organu jakim jest Krajowa Rada Sądownictwa. Rządzący spod znaku 13. grudnia chcą w ten sposób sparaliżować prace KRS - napisał w mediach społecznościowych szef Kancelarii Prezydenta RP, Zbigniew Bogucki. Został on wskazany przez prezydenta RP do obserwacji sprawy wejścia ludzi Waldemara Żurka do KRS.