KRS
Wybór sędziów był nieważny? “Prezydent może nie akceptować wniosków tak wyłonionej KRS"
Sejmowa większość wybrała 15 sędziów - członków KRS na nową kadencję. Wiele jednak wskazuje, że procedura obarczona była zasadniczymi nieprawidłowościami. Zdaniem konstytucjonalisty dr. Oskara Kidy, z którym rozmawiał portal Niezależna.pl istnienie szeregu wątpliwości w tej kwestii “jest bezsprzeczne”. - Wydaje się, że może to mieć wpływ na ważność tego wyboru, a gdyby tak było, to cała ta piętnastka nie zostałaby wybrana skutecznie i wybór należałoby powtórzyć - ocenił prawnik. Podkreślił, że jeśli do tego nie dojdzie, “prezydent może wyjść z założenia, że nie będzie akceptował wniosków tak wyłonionej KRS”.
Szefowa KRS nie zostawiła suchej nitki na pomyśle żurkowców. "Bez prawnego znaczenia"
- Sędziowie zgodnie z ustawą mogą brać udział w opiniowaniu poprzez udzielenie pisemnego poparcia kandydatom. Natomiast ten nieformalny tryb - bez znaczenia prawnego - służy jedynie podsycaniu sporów wewnątrz środowiska i próbie wykazywania, że to będzie inna KRS, "wybrana" przez sędziów - tak o zgromadzeniach sędziów mających opiniować kandydatów do KRS pisze przewodnicząca Krajowej Rady Sądownictwa, sędzia Dagmara Pawełczyk-Woicka.
Sędzia Nawacki wykpił „precedensowy” pozew. „Nie pierwszy, nie ostatni. Nie ma co się przejmować”
„Tego rodzaju pozwów nazywanych „precedensowymi” przeciwko mnie, rzecznikom dyscyplinarnym, sędziom-członkom KRS-u było już naście. Wszyscy są o coś tam pozywani przez aktywistów sędziowskich" - mówi Niezalezna.pl sędzia Maciej Nawacki, członek Krajowej Rady Sądownictwa. "To nie pierwszy i zapewne nie ostatni tego typu pozew. Nie ma co się przejmować" - dodaje.