Przez 12 godzin trwały przeszukania w siedzibie Krajowej Rady Sądownictwa, dokonywane przez podległych Waldemarowi Żurkowi prokuratorów - Zbigniewa Rzepę i Tomasza Narłowskiego. Sieć obiegły zdjęcia plądrowanych gabinetów, opróżnionych szaf z aktami i rozwiercanych zamków. Policja przez długi czas blokowała dostęp do budynku mediom, a także posłom na Sejm RP.
Zbigniew Bogucki, szef Kancelarii Prezydenta RP, ocenił to jako "brutalne łamanie kolejnych granic".
- Podczas, gdy w Sejmie minister Żurek prezentuje projekty cynicznie nazywane „ustawami praworządnościowymi”, prokuratorzy i policja wchodzą do siedziby Krajowej Rady Sądownictwa. Jesteśmy świadkami jak w tzw. ,,demokracji walczącej" wyłamywane są drzwi i prute szafy pancerne w siedzibie konstytucyjnego organu jakim jest Krajowa Rada Sądownictwa. Rządzący spod znaku 13. grudnia chcą w ten sposób sparaliżować prace KRS - wskazał Bogucki.
- Pokrętne tłumaczenia prokuratury i samego ministra Żurka po raz kolejny potwierdzają, że demolowany jest wymiar sprawiedliwości. Dowodzą łamania podstawowych reguł demokracji, są w istocie zamachem na polską Konstytucję
- dodał.
Bezprawie Donalda Tuska i jego ekipy brutalnie łamie kolejne granice. Podczas, gdy w Sejmie minister Żurek prezentuje projekty cynicznie nazywane „ustawami praworządnościowymi”, prokuratorzy i policja wchodzą do siedziby Krajowej Rady Sądownictwa. Jesteśmy świadkami jak w tzw.…
— Zbigniew Bogucki🇵🇱 (@BoguckiZbigniew) January 21, 2026
"Pewna perfidia"
W środowym wywiadzie, o sprawę przeszukań w KRS pytany był prezydent RP, Karol Nawrocki.
Głowa państwa podkreśliła, że patrzy na te wydarzenia z ogromnym niepokojem i takie sceny nie powinny mieć miejsca. Przekraczanie pewnej granicy – jak określił to prezydent – stało się powodem interwencji Kancelarii Prezydenta. Karol Nawrocki poinformował, że zlecił ministrowi Zbigniewowi Boguckiemu, aby „sprawą z ramienia Kancelarii przyjrzał się” i zbadał legalność tych działań.
W rozmowie poruszono również wątek celowego działania służb akurat w momentach, gdy prezydenta nie ma w kraju, gdyż reprezentuje Polskę za granicą. Karol Nawrocki zgodził się z redaktorem Rachoniem, że można to oceniać jako pewną „perfidię”.
W obliczu postępującego chaosu prawnego Karol Nawrocki zapowiedział konkretne kroki. Poinformował, że minister Bogucki przedstawił już gotowe dokumenty do powołania specjalnych organów.
– Prezydent Polski przede wszystkim powinien zacząć naprawiać polski ustrój – zadeklarował Nawrocki, ogłaszając, że zostanie powołana „Rada Naprawy Ustroju Państwa” oraz „Rada Konstytucyjna”.
Celem tych działań ma być przywrócenie ładu konstytucyjnego, gdyż – jak zaznaczył prezydent – „Konstytucja i artykuł 7 Konstytucji o praworządności został w ostatnim czasie tyle razy złamany czy została Konstytucja nadwyrężona”.