Trybunał Konstytucyjny orzekł w czwartek, że nowelizacja ustawy o Krajowej Radzie Sądownictwa, którą Sejm uchwalił w 2024 r., jest niezgodna z konstytucją. Sprawę rozpatrzył pełny skład TK pod przewodnictwem jego prezesa Bogdana Święczkowskiego. Sędzią sprawozdawcą była Krystyna Pawłowicz.
Izba Karna Sądu Najwyższego stwierdziła, że z uwagi na skład Izby Odpowiedzialności Zawodowej (IOZ) nie można jej uznać za część Sądu Najwyższego. W konsekwencji trzej sędziowie Izby Karnej przyjęli uchwałę dotyczącą immunitetów byłych sędziów i prokuratorów, mimo że miesiąc wcześniej IOZ rozstrzygnęła tę kwestię w formie zasady prawnej. Działanie to wywołało reakcję sędziego Sądu Najwyższego Kamila Zaradkiewicza, który przypomniał pewne fakty z przeszłości jednego z sędziów podpisujących się pod uchwałą.
Radosław Sikorski zapowiedział na początku, że swoje wystąpienie poświęci sprawom wagi najwyższej. Tymczasem bardzo szybko przeszedł do bezpardonowego atakowania urzędu i osoby prezydenta Nawrockiego. Byliśmy o krok od masakry, w wyniku aktu sabotażu na kolei mogło zginąć wiele osób, a co robi rząd? Szuka pretekstu do kontynuacji politycznej wojny – mówi portalowi Niezależna.pl Radosław Fogiel, wiceprzewodniczący Sejmowej Komisji Spraw Zagranicznych, komentując dzisiejsze wystąpienie szefa MSZ w Sejmie.