Ile ludzi dowie się, że jest chorych, po czasie, kiedy nie będzie już można im pomóc? Każda z tych osób to jest pana odpowiedzialność - usłyszał dziś premier Donald Tusk od posłów Razem. W emocjonalnych wystąpieniach upominali się o pacjentów, którym publiczna służba zdrowia nie zdoła pomóc na czas.
"W mojej ocenie dzisiaj Katarzyna Pełczyńska-Nałęcz wychodzi ponad swoje kompetencje, choćby przedstawiając ustawy, które są obok planów rządowych. Może dojść do wrażenia, że coś tutaj nie działa. W ten sposób nie działa minister koalicyjny" - mówił w TV Republika Mirosław Suchoń, poseł i przewodniczący klubu Centrum. Co do dzisiejszego głosowania nad wotum nieufności wobec Jolanty Sobierańskiej-Grendy oraz Pauliny Hennig-Kloski, przyznał, że jest spokojny o wynik.
"Był to wywiad niezwykle szkodliwy dla Polski, ale szkodliwy także dla NATO i dla relacji transatlantyckich. Dlaczego szkodliwy dla Polski? Bo jednak kłamstwo powtarzane ileś razy - szczególnie, jeśli jest pewien segment społeczeństwa, który bezrefleksyjnie wierzy temu, który je głosi, odnosi swój skutek" - mówił o wywiadzie Donalda Tuska dla "Financial Times" Zbigniew Rau, były szef dyplomacji. Polityk PiS wskazał jednak, że warto spojrzeć na słowa premiera RP z perspektywy niemieckiej - z uwagi na fakt, iż Berlin nie chce, by Polska utrzymywała dobre relacje ze Stanami Zjednoczonymi.