Dzisiaj w Sejmie trwała debata na temat wotum nieufności dla minister klimatu i środowiska, Pauliny Hennig-Kloski. Zgodnie z przyjętą niedawno zmianą w regulaminie Sejmu, nazywaną "lex Bogucki", głos w debacie po wystąpieniach przedstawicieli klubów i kół, zabrali dany minister oraz prezes Rady Ministrów.
Donald Tusk w swoim wystąpieniu stwierdził, że "pierwsze skojarzenie" jakie nasunęło mu się podczas wystąpień polityków opozycji to "skojarzenie z popularnymi w waszym obozie politycznym freak fightami". Fantazjował o pojedynkach w klatce polityków PiS.
- Chcielibyście zamienić Sejm w wielką klatkę, przypominacie wielką klatkę pełną freaków bardzo agresywnych, bardzo nieodpowiedzialnych, którzy politykę, życie publiczne zamieniają w nieustanne okładanie się pięściami. (...) Wiem, że wasza intencją, jest zamienić Polskę - i mamy na to coraz więcej dowodów - w pole nieustannej walki i konfrontacji, bez żadnego merytorycznego powodu, byle Polska padła ofiarą politycznej zimnej, a czasem gorącej wojny domowej
- twierdził szef rządu.
Donald Tusk tak bardzo nie ma merytorycznych argumentów do obrony Hennig-Kloski, że musiał włączych tryb dla silnych razem i atakować PiS:
— Max Hübner (@HubnerrMax) April 30, 2026
"Spektakl w klatce z Mejzą i Kowalskim, Morawieckiego z Czarnkiem, Prezesa nie chcę sobie wyobrażać, bo to byłby dramat".
Matko kochana. pic.twitter.com/gV9FncPH5a
Tusk i Hołownia pokazali niziny parlamentarnego dna, gdy podczas "debaty" nad odwołaniem Hennig-Kloski zaczęli sobie wspólnie dworować z polityków PiS.
— Max Hübner (@HubnerrMax) April 30, 2026
Sporo ich fantazji nt. walk w klatce i przyrodzeń.
To są prymitywy kompletne.
Humor tych, którzy lubią się śmiać z bąków. pic.twitter.com/9znPGMIXtI
- Warto bronić nie tylko pani minister, ale warto bronić każdego dnia Polski przed dzisiaj na razie tylko spektaklem w ramach opozycji, ale w każdej chwili - o tym marzycie - może stać się rzeczywistością społeczną - dodał.
Stwierdził, że "koalicja nie da się podzielić".
Następnie zaczął prześmiewczo wskazywać, którzy posłowie PiS powinni się znaleźć "w klatce".
- Nie było też nigdy premiera, który jedynie na propagandzie i nienawiści próbuje budować swoją politykę. Teraz widzi siebie jako jedyna nadzieję dla Polski. Dziś stanął w obronie Minister Pauliny Hennig-Kloski. Ale nawet on wie, że nie ma czego bronić. Nie powiedział w jej obronie ani słowa. Atakował jedynie PiS i obsesyjnie trzymał się tematu klatek i freak-fightów
- skomentował wystąpienie Tuska poseł Łukasz Schreiber.
Nie było nigdy w Polsce tak wulgarnego i antypaństwowego lidera opozycji jak Tusk w latach 2021-23. Teraz poucza jak należy się zachowywać w opozycji.
— Łukasz Schreiber (@LukaszSchreiber) April 30, 2026
Nie było też nigdy premiera, który jedynie na propagandzie i nienawiści próbuje budować swoją politykę. Teraz widzi siebie jako…