Szeregi Dyzmów
Na temat tego, co zostało powiedziane na tajnym posiedzeniu Sejmu, nie mogę Państwu napisać z oczywistych względów. Ale mam nadzieję, że nie złamię prawa, dzieląc się pewnym moim zaskoczeniem.
Na temat tego, co zostało powiedziane na tajnym posiedzeniu Sejmu, nie mogę Państwu napisać z oczywistych względów. Ale mam nadzieję, że nie złamię prawa, dzieląc się pewnym moim zaskoczeniem.
Żyjemy w pięknych czasach, gdzie wszyscy znają się na wszystkim. Od polityki, przez fizykę kwantową i medycynę, aż po futbol.
Polacy po ambitnym występie ze Szwedami i porażce 2:3 pożegnali się z Euro 2020. Plan minimum – wyjście z fazy grupowej rozgrywek – niestety nie został zrealizowany. Biało-Czerwoni w ostatnim meczu walczyli, cisnęli Szwedów, szarpali, odrabiali straty, na 10 minut przed końcem meczu wlali nadzieję w kibicowskie serca. Niestety szwedzcy piłkarze punktowali nas niczym wytrawny bokser, a w doliczonym czasie wykorzystali nasz błąd i wyprowadzili nokautujący cios. Co zdecydowało o wyniku poniżej oczekiwań?
Coraz częściej słyszymy o zmianach barw partyjnych parlamentarzystów, którzy nagle dochodzą do wniosku, że dotychczasowe ugrupowanie nie zagwarantuje im przedłużenia sejmowego czy senackiego żywota. Najczęściej dotyczy to tych, którzy już zmieniali partie wielokrotnie, którzy już zdradzili i kolejna zdrada nie jest dla nich problemem.
Jeszcze dobrze nie umilkły głosy o tym, że klimat się wcale nie ociepla, bo w maju i kwietniu było zimo, a już po kilku ciepłych dniach ruszyli do boju zwolennicy globalnego końca świata.
Od lat znamy obraz amerykańskich uczelni, bardzo odległy od wolnościowego raju, jaki jeszcze w czasach komunizmu lubiliśmy sobie wyobrażać. Daleko posunięte wpływy lewicowych tuzów intelektu opisywano trochę ku przestrodze, a trochę jako anegdotę.
Źle jest łączyć sport z polityką. Niestety takie powiązania, powstałe jeszcze za komuny, trwają do dziś. Dawne układy esbecko-partyjne w erze kapitalizmu zamieniono na mafijno-finansowe. Niszczą one sport i prowadzą do tego, że nawet bardzo dobrzy zawodnicy nie mają warunków do normalnej gry. To, co widzieliśmy na Euro, jest tego najlepszym przykładem.
Wczorajsze sceny zatopionego Poznania i podtopionego Krakowa w jednych budzą smutek, w wyobraźni innych zmieniają się w śmieszne memy. Bliżej mi do tych pierwszych.
Bramkarz reprezentacji Niemiec Manuel Neuer występuje na meczach Euro 2020 z tęczową opaską. Pozwoliła mu na to UEFA, mimo iż zasadniczo twierdzi, że nie należy mieszać sportu z polityką. Jej zdaniem jednak gest Neuera to nie polityka, ale dobra wola.
Historia lubi się powtarzać i tym razem los nie spłatał polskim kibicom figla. Po trzech meczach Biało-czerwonych na Euro 2020 mogą dopingować innych, albo zmienić kanał w telewizorze. Natomiast spuszczeni ze smyczy futbolowi eksperci domagają się krwi, albo przynajmniej dymisji selekcjonera Paulo Sousy.
Prawie 60 osób miało zrzucić się na opiewającą na milion złotych kaucję dla Sławomira Nowaka, byłego ministra transportu w rządzie PO-PSL. Dzięki temu nie wrócił on do aresztu.
Bardzo wiele mówi się i pisze o kryzysie Kościoła. Dominuje nastrój paniki. Stawiane są różne diagnozy.
Annegret Kramp-Karrenbauer, szefowa resortu obrony Niemiec, nie powiedziała w swojej karierze politycznej ostatniego słowa, a wręcz przeciwnie – zanosi się na to, że jest w stanie zepsuć i rozmontować jeszcze wiele interesujących rzeczy. Tym z Państwa, którzy nie śledzą zbyt uważnie meandrów polityki naszego zachodniego sąsiada, przypomnę, że owa dama miała zostać następczynią Angeli Merkel, najpierw na stanowisku szefowej Unii Chrześcijańsko-Demokratycznej Niemiec (CDU), a następnie planowano objęcie przez nią teki premiera w rządzie federalnym.
Trzy mecze i do domu. Tego się obawialiśmy i stało się. Po 59. minutach meczu ze Szwecja było 0:2 i w polski awans nie wierzył raczej nikt. Jednak, pierwszy raz w historii polskiej piłki nożnej na wielkiej imprezie odrobiliśmy dwie bramki.
Komisja Europejska nadesłała wyrazy solidarności w związku z hybrydowym atakiem struktur militarnych Rosji na Polskę. O sprawie powiadomiono centralę NATO, która zapewne podejmie adekwatne działania (oby była to aktywna odpowiedź), bo Pakt już w 2015 r. uznał cyberprzestrzeń za obszar działań wojennych.
W zeszły piątek minęło już 7 lat od ataku ABW na redakcję „Wprost”. Brutalne potraktowanie przez służby dziennikarzy z ważnego tytułu spowodowało powszechne wzburzenie, a w ich obronie stanęli koledzy ze wszystkich chyba stron i środowisk.
W Izraelu właśnie skończyła się pewna era. Stanowiska premiera został pozbawiony Beniamin Netanjahu, który rządził w Tel Awiwie przez ostatnie 12 lat. Zmiana u steru władzy może mieć negatywny wpływ na Izrael.
Lato za pasem, więc przedstawiciele prawniczych elit III RP postanowili umilić nam wszystkim czas, organizując intrygujący wyścig pod nazwą Tour de Konstytucja.