Kulminacyjnym momentem procederu nękania dziennikarzy Telewizji Republika było piątkowe wtargnięcie policji do mieszkania-biura prezesa TV Republika, Tomasza Sakiewicza. Policjanci, dokonujący interwencji dot. domniemanego dziecka w zagrożeniu, nie posiadali identyfikatorów, odmawiali wylegitymowania się i skuli asystentkę prezesa.
Uruchomiona lawina szyderstw i niejednoznacznych sugestii - także ze strony polityków koalicji rządzącej - odbiła się od zdecydowanej obrony Sakiewicza; obrony płynącej także ze środowisk niesprzyjających Republice. Głos w sprawie zabrali politycy opozycji oraz inni dziennikarze, zgodnie uznając, że miarka się przebrała, a sprawa musi zostać wyjaśniona.
Wygląda na to, że ruszyła kolejna odsłona kampanii hejtu, wprost wymierzona w Sakiewicza. O sprawie pisze Robert Zieliński na portalu tvn24.pl.
W tekście informującym o wpłynięciu zawiadomienia o możliwości popełnienia przestępstwa przez policjantów, którzy interweniowali w mieszkaniu Sakiewicza, znalazła się niewybredna sugestia.
„Prokuratura nie wyklucza, że zdecyduje się na publikację nagrań z kamer funkcjonariuszy. Problemem jest fakt, że film "mógłby narazić na śmieszność" Sakiewicza, który był "niekompletnie ubrany od pasa w dół"
- czytamy.
W tekście kilkukrotnie zestawiono rzekomy brak spodni z obecnością asystentki w mieszkaniu (ale jednocześnie biurze).
Ostro zareagował Michał Rachoń, dyrektor programowy Republiki. Zwrócił uwagę na próbę odwrócenia ról, w której ofiary bezprawnych działań mają zostać zaszczute jako sprawcy.
„Teraz Tomasz Sakiewicz ma się tłumaczyć, że przebierał się we własnym domu kiedy służby Donalda Tuska napadły go w domu i upokorzyły jego asystentkę”
- pisze Rachoń.
W nagraniu podnosi, że portal „WSI24” nawiązuje do najlepszych tradycji Wojskowych Służb Informacyjnych.
- Nie dość, że raz upokorzyliście panią Aleksandrę, kując ją w kajdanki i każąc jej w lustrze oglądać samą siebie to teraz będziecie obrażać ją kolejnymi, tego rodzaju sugestiami? Jerzy Urban w latach osiemdziesiątych robił takie same rzeczy - zarzucił Zielińskiemu.
@tvn24 podąża śladami #WSI
— michal.rachon (@michalrachon) May 18, 2026
To @TomaszSakiewicz i inne ofiary bezprawnych działań #kryptodyktatura mają być przedstawione jako sprawcy. To ofiary mają być napiętnowane. Upokorzenie naszych pracowników kajdankami ma być tylko wstępem. Teraz @TomaszSakiewicz ma się tłumaczyć, że… https://t.co/4NrPBMKZzO pic.twitter.com/tiAE7O67fY
Głos zabrał również Tomasz Sakiewicz, który stwierdził, że nie widzi problemu w tym, aby nagranie upublicznić.
Zdaje się, że ostatnią linią obrony przed ujawnieniem nagrań policji i innych kompromitujących policjantów działań, jest to, że byłem w czasie siłowego wtargnięcia do mojego mieszkania w t -shircie i bokserkach. Niestety osobnicy, którzy wdarli się do mojego biura- mieszkania w…
— Tomasz Sakiewicz (@TomaszSakiewicz) May 18, 2026