Włodzimierz Czarzasty
"Weto" Czarzastego w oczach koalicjantów. Najbardziej zachwycony ma być... Tusk
W wygłoszonym ostatnio orędziu, Włodzimierz Czarzasty ogłosił, że będzie sięgał po... "marszałkowskie weto". Choć taka inicjatywa nie istnieje w zapisach polskiego prawa, z mediach ustaleń wynika, że nowy marszałek Sejmu miał przekazać swoim współpracownikom, iż w taki sposób ma sprzeciwiać się inicjatywom legislacyjnym prezydenta Karola Nawrockiego. Co ciekawe, w myśl nieoficjalnych doniesień - tym pomysłem zachwycony ma być sam Donald Tusk.
Kuriozalna sytuacja w Sejmie. I tak przed każdym głosowaniem... ZOBACZ WIDEO
Nowy marszałek Sejmu idzie na zwarcie z prezydentem i zapowiada "marszałkowskie weto" - czymkolwiek ma ono być. Tymczasem, na razie sam ma problemy... z głosowaniem. Na obecnym posiedzeniu Sejmu potrzebował suflera niczym Bronisław Komorowski w słynnej kampanii sprzed dekady.