Włodzimierz Czarzasty
Czarzasty chce wysłać psy do schronisk? Obrona bubla prawnego
Na dziś na godz. 18 zaplanowane jest w Sejmie głosowanie nad odrzuceniem prezydenckiego weta w sprawie tzw. ustawy łańcuchowej. Aby spotęgować społeczne emocje, marszałek Włodzimierz Czarzasty przekonywał sympatyków koalicji 13 grudnia, by licznie przybyli przed budynek parlamentu w celu wywarcia presji na posłów różnych ugrupowań, żeby ci zagłosowali zgodnie z wolą obozu Donalda Tuska. – To głosowanie jest wyłącznie po to, aby podgrzać atmosferę polityczną i spróbować stworzyć prezydentowi Nawrockiemu wizerunkowy problem – mówi „GPC” prof. Norbert Maliszewski.
Projekty prezydenta w "zamrażarce", a Czarzasty swoje. "Zajmiemy się wetami"
Marszałek Sejmu Włodzimierz Czarzasty poinformował, że w piątek odbędzie się głosowanie za odrzuceniem prezydenckiego weta do ustawy o rynku kryptoaktywów. Przekazał też, że na kolejnym posiedzeniu Sejm zajmie się kolejnym wetem, dotyczącym tzw. ustawy łańcuchowej. Czarzasty nie szczędził przy tym uszczypliwości.
"Wymiotny odruch" Czarzastego. Ujawniamy, jak w latach 80. jeździł do Moskwy na zaproszenie Komsomołu
„Mam naprawdę odruch wymiotny, jak patrzę na mizianie się z Rosją” – mówił w maju 2022 r. na antenie radiowej Trójki Włodzimierz Czarzasty. Jak wynika z jego teczki paszportowej, do której dotarł portal Niezalezna.pl, w latach 80. dzisiejszy marszałek Sejmu nie miał oporów, by regularnie jeździć do Związku Sowieckiego, goszczony przez komunistyczną młodzieżówkę sowiecką Komsomoł.