Szymon Hołownia
Poseł Kaleta dla Niezależna.pl: Gdyby Szymon Hołownia uległ naciskom, w Polsce wybuchłaby wojna domowa
To przerażające, że taki scenariusz, dotyczący zamachu stanu, był brany pod uwagę. Widzimy, że Donald Tusk jest zdolny do wszystkiego, by zablokować zaprzysiężenie Karola Nawrockiego na prezydenta. Jedno jest pewne: Tusk nie powiedział jeszcze ostatniego słowa. Będzie jątrzył, dopóki posiada w ręku polityczne karty – ostrzega w rozmowie z portalem Niezależna.pl Piotr Kaleta, poseł PiS, komentując wypowiedź marszałka Sejmu Szymona Hołowni, w której przyznał, iż proponowano mu przeprowadzenie zamachu stanu.
Hołownia odniesie się do listu Bodnara. Ale kluczowa kwestia pozostaje bez zmian
Minister sprawiedliwości Adam Bodnar skierował list do marszałka Sejmu Szymona Hołowni, w którym poinformował go o "nieprawidłowościach i wątpliwościach prawnych” w procedurze rozpoznania protestów wyborczych i stwierdzenia ważności wyborów prezydenckich. Wygląda to na rozpaczliwą próbę zablokowania Zgromadzenia Narodowego. - Szymon Hołownia odniesie się do treści listu Adama Bodnara dotyczącego wyborów prezydenckich przy okazji najbliższego posiedzenia izby - przekazała Kancelaria Sejmu. I wskazała jednoznacznie: data zaprzysiężenia prezydenta RP Karola Nawrockiego to 6 sierpnia.
Hołownia miał dokonać zamachu stanu na polecenie Tuska? "To jest rzecz wstrząsająca"
- Premier rządu państwa demokratycznego de facto podżega marszałka Sejmu, by dokonać zamachu stanu, obalenia demokracji w Polsce, czyli nieuznania demokratycznego werdyktu obywateli wyrażonego w wyborach powszechnych poprzez wybór nowego prezydenta. To jest konsekwencją poczucia bezkarności tej ekipy - powiedział poseł PiS Jacek Sasin w programie "Wysokie napięcie" na antenie TV Republika odnosząc się do ujawnionych informacji na temat propozycji, jaką Donald Tusk miał złożyć Szymonowi Hołowni.