Podczas wywiadu prowadzonego przez Marcina Fijołka Szymon Hołownia wprost oświadczył: "Wielokrotnie proponowano, czy sugerowano mi, czy byłbym gotowy przeprowadzić zamach stanu". Jak dodał, sugestie te dotyczyły zablokowania lub opóźnienia ceremonii złożenia przysięgi przez nowo wybranego prezydenta. Marszałek podkreślił, że stanowczo odrzucił te propozycje. "Ale zamachu stanu się ze mną nie zrobi. Jako marszałek Sejmu jestem zobowiązany uszanować wolę większości wyborców" – stwierdził Hołownia.
Lider Polski 2050 nie chciał na razie ujawnić nazwisk osób, które składały mu tak daleko idące propozycje, sugerując, że być może opisze to w swoich pamiętnikach. Wyjaśnił jednak, co rozumie pod pojęciem "zamachu stanu" w tej konkretnej sytuacji.
"To oczywiście nie wypełnia kryteriów prawdopodobnie prawnych zamachu stanu, ale ja mówię o zamachu stanu, mając na myśli sytuację, w której prezydent został wybrany, a ja mówię: no nie podoba mi się ten prezydent, to może ja go nie zaprzysięgnę"
– sprecyzował marszałek.
Wyznanie Hołowni jest szeroko komentowane w sieci. Głos zabrała m.in. poseł Anna Maria Żukowska, podkreślając, że "to bardzo poważna sprawa". - Jeżeli posiada Pan wiedzę o czynionych przygotowaniach do zamachu stanu na konstytucyjny porządek Państwa Polskiego, to Pańskim obowiązkiem, zarówno jako obywatela, ale tym bardziej jako organu, jest złożenie zawiadomienia do prokuratury o podejrzeniu popełnienia tego czynu karalnego - pisze.
Dodając, iż jeżeli marszałek tego nie zrobi, oznaczać to będzie, że "albo jest to li tylko zagalopowana szarża retoryczna, albo jest to swoisty szantaż i zawoalowana groźba".
Panie Marszałku @szymon_holownia!
— Anna-Maria Żukowska 💁🏻♀️ (@AM_Zukowska) July 25, 2025
To jest bardzo poważna sprawa. Jeżeli posiada Pan wiedzę o czynionych przygotowaniach do zamachu stanu na konstytucyjny porządek Państwa Polskiego, to Pańskim obowiązkiem, zarówno jako obywatela, ale tym bardziej jako organu, jest złożenie… https://t.co/0gxhEy1yC1 pic.twitter.com/Hw4LgeXWxl
W podobnym tonie wypowiada się w serwisie X dziennikarz Piotr Nisztor.
- Druga osoba w państwie ujawniła publicznie, że była namawiana do popełnienia jednego z najcięższych przestępstw - zamachu stanu. Szymon Hołownia jako urzędnik państwowy ma obowiązek formalnie powiadomić o tym organy ścigania. Jeśli tego nie zrobi łamie prawo
- zaznacza.
Druga osoba w państwie ujawniła publicznie, że była namawiana do popełnienia jednego z najcięższych przestępstw - zamachu stanu. @szymon_holownia jako urzędnik państwowy ma obowiązek formalnie powiadomić o tym organy ścigania. Jeśli tego nie zrobi łamie prawo. https://t.co/nF65ejCYBU
— Piotr Nisztor 🇵🇱 (@PNisztor) July 25, 2025
Zdaniem Sławomira Cenckiewicza, przyszłego szefa BBN, "to się nadaje na postępowanie prokuratorskie, jeśli tak było jak mówi pan marszałek".
To się nadaje na postępowanie prokuratorskie, jeśli tak było jak mówi pan marszałek @szymon_holownia https://t.co/YVjj4JJbUl
— Sławomir Cenckiewicz (@Cenckiewicz) July 25, 2025
Sprawą zajął się także Bartosz Lewandowski, który poinformował, że w imieniu pokrzywdzonej KRS złożył do Prokuratury Okręgowej w Warszawie wniosek dowodowy o przesłuchanie pana Marszałka w charakterze świadka.
‼️ W nawiązaniu do kolejnych medialnych doniesień o podżeganiu pana Maraszalka @szymon_holownia do uniemożliwienia zaprzysiężenia Prezydenta-elektra @NawrockiKn, a przez to zmiany ustroju państwa i zamachu stanu, informuję, że w imieniu pokrzywdzonej @KRS_RP złożyłem do… https://t.co/NBjTGc8B4n
— Bartosz Lewandowski (@BartoszLewand20) July 25, 2025