rolnicy
Rolnicy mają dość, okupują Sejm! "Albo w końcu ten rząd coś zrobi, albo wymienimy ten rząd"
W Sejmie ruszył strajk okupacyjny rolników. - Czekamy, aż reprezentanci Koalicji Obywatelskiej przyjdą do nas na rozmowę i zaproponują, o której godzinie możemy się spotkać z panem Donaldem Tuskiem - mówił jeden z nich przed kamerami, m.in. Telewizji Republika.
Tusk obiecuje, ale obietnice nie są dotrzymywane. Rolnicy mają dość. "Premier cały czas kłamie"
- Nie widać woli pana premiera, który powinien szczególny nacisk kłaść na to, co się dzieje w rolnictwie - powiedział w programie Danuty Holeckiej Tomasz Obszański przewodniczący NSS "Solidarność" rolników indywidualnych. - Premier cały czas kłamie, obiecuje i te obietnice nie są dotrzymywane - dodał.
Rolnicy nie odpuszczają! Karnkowski dla Niezalezna.pl: Nie oszukali, nie zastraszyli, nie załatwili
Władza kolejnego rolniczego protestu obawiała się chyba nawet bardziej, niż tego, który na początku marca przeszedł ulicami Warszawy. Ponieważ tym razem miał przybrać formę zdecentralizowaną, dziesiątek mniejszych blokad dróg zamiast jednej demonstracji, rząd i jego samorządowi sojusznicy postanowili podejść chłopów na wiele sposobów. Nie było już przecież mowy o ściągnięciu, jak 6 marca, policji z całego kraju w jedno miejsce. Zamiast pałowania i gazowania mieliśmy więc rozmaite sztuczki i autorytarne w duchu decyzje prezydentów miast. Po wszystkim zdaje się jednak, że nie na wiele się to zdało, a czasem nawet zaszkodziło tym, którzy chcieli zdesperowanych ludzi przechytrzyć.